poniedziałek, 02 listopad 2015 22:13

Seksoholiczka siejąca śmierć

Napisał

Była opętana ideami nieskrępowanego niczym seksu, które nie tylko głosiła, lecz także praktykowała. By usprawiedliwić swe postępowanie, stworzyła mechanizm, który doprowadził do powstania największej organizacji aborcyjnej na świecie.

 

Margaret Sanger urodziła się 14 września 1879 r. w Corning w stanie Nowy Jork. Przyszła na świat jako szóste z jedenaściorga dzieci w patologicznej rodzinie. Jej ojciec, Michael Hennessey Higgins, był alkoholikiem, który znęcał się nad żoną, bił synów, a wszystkich domowników traktował jak niewolników. Nazywał siebie wolnomyślicielem i socjalistą oraz wyśmiewał się z wiary w Boga, a zwłaszcza z chrześcijaństwa. Matka, Anne Purcell Higgins, która osiemnaście razy zachodziła w ciążę i siedmiokrotnie poroniła, była pobożną kobietą, starającą się potajemnie przekazać wiarę swym dzieciom, mąż zabraniał jej bowiem chodzić do kościoła. W najgłębszym sekrecie przed nim ochrzciła córkę, gdy ta miała 13 lat. Kiedy Anne zmarła w 1899 r., nikt w domu nie przejmował się już religią. Trudne dzieciństwo miało wpływ na ukształtowanie światopoglądu Margaret. Wyniosła z domu wizję rodziny wielodzietnej jako patologicznego środowiska, które kojarzyło jej się z biedą, pijaństwem, przemocą i przestępczością.

 

Żadnych Bogów! Żadnych panów!

Gdy miała 17 lat, rozpoczęła naukę w Claverack College w Hudson, w szkole słynącej z niezbyt wysokiego poziomu kształcenia. Mimo to nie dawała sobie rady z nauką i została wyrzucona ze szkoły. Poznała w niej jednak niejakiego Coreya Albersona, któremu zaproponowała „małżeństwo na próbę”. Ze związku nic jednak nie wyszło, a Margaret podjęła naukę w szkole dla imigrantów. Wytrzymała tam jednak tylko dwa semestry, by trafić do White Plains w stanie New Jersey, gdzie zaczęła kształcić się na pielęgniarkę. Praktykowała wówczas jako salowa w miejscowym szpitalu. Wtedy jej życie radykalnie się odmieniło. W 1902 r. poznała zamożnego żydowskiego architekta, Williama Sangera, który był radykalnym socjalistą i antyklerykałem. Mężczyzna dosłownie oszalał na jej punkcie i szybko doszło do ślubu. Z ich związku przyszła na świat trójka dzieci: Stuart, Grant i Peggy. Rodzice nie troszczyli się jednak zbytnio o swoje pociechy, gdyż bardziej pochłaniała ich aktywność społeczna i polityczna. Dziećmi zajmowały się więc opiekunki lub sąsiadki, zaś małżonkowie uczęszczali w tym czasie na zebrania marksistów, komunistów czy anarchistów. Sanger angażowała się w działalność Partii Socjalistycznej, Związku Robotników Przemysłowych Świata czy Stowarzyszenia Pielęgniarek Środowiskowych Nowego Jorku. To wtedy – jak wspominała – nastąpiło wydarzenie, które całkowicie zmieniło jej sposób myślenia. W 1912 r. była świadkiem śmierci Sadie Sachs, która zmarła na skutek powikłań po przeprowadzonej przez siebie domowym sposobem aborcji. Od tego momentu Margaret postanowiła poświęcić się ruchowi na rzecz kontroli urodzin. To wówczas poznała takich działaczy, jak Eugene Debs czy Emmy Goldman, którzy głosili „wolną miłość” oraz „wyzwolenie seksualne kobiet”. Pod ich wpływem zapragnęła nie tylko głosić te hasła, lecz stosować je w praktyce. Odmówiła więc współżycia z mężem, proponując mu wzajemne zezwolenie na utrzymywanie stosunków pozamałżeńskich. Nie czekając na jego zgodę, nawiązywała jednak liczne romanse, m.in. z dziennikarzem Walterem Robertsem. Stała się w tym czasie wręcz apostołką nieskrępowanego uprawiania seksu, o którym mówiła z żarem na spotkaniach towarzyskich, m.in. w salonie Mabel Dogde, biseksualnej feministki z Greenwich Village. Jeden ze świadków tych wystąpień, Herman Schwartz, wspominał, że pochwała przygodnej kopulacji była dla niej niczym nowa ewangelia. Wtedy zafascynowała się ideami Nietzschego, piętnującymi religię i moralność oraz głoszącymi „śmierć Boga”. Zaczęła używać również środków odurzających, od których pozostała uzależniona do końca życia. William postanowił ratować rozpadające się małżeństwo i zabrał całą rodzinę do Paryża, by odseparować ją od deprawującego środowiska. Margaret uciekła jednak po pół roku z powrotem do Ameryki, by nawiązywać kolejne romanse. Po kilku latach doszło do rozwodu. Rozgoryczony William do końca życia uważał, że za fasadą szczytnych ideałów kryła się rozpusta i prostytucja. Margaret przywiozła z Francji wiedzę o nieznanych jej dotąd metodach antykoncepcji, którą postanowiła propagować w USA. Zaczęła więc wydawać pismo „The Woman Rebel”, którego motto brzmiało: Żadnych Bogów! Żadnych panów! Publikowała w nim teksty nazywające małżeństwo „zdegenerowaną instytucją”, a dziewictwo „obsceniczną pruderią”.

Ostatnio zmieniany wtorek, 03 listopad 2015 13:30
Grzegorz Górny

Reporter, eseista, dziennikarz, producent i publicysta Grzegorz Górny jest założycielem znanego katolickiego kwartalnika “Fronda”, w którym pełni także funkcję redaktora naczelnego. Od wielu lat zaangażowany jest w produkcję wielu cykli telewizyjnych na takich stacjach jak TVP1, TVP2, TVP Polonia i TVP Historia. Książki, które wyszły spod jego pióra, tłumaczone są na wiele języków (m.in. angielski, bułgarski, słoweński i węgierski) i zyskują popularność na całym świecie. Grzegorz Górny został odznaczony Rycerskim Krzyżem Zasługi przez prezydenta Węgier. Jego felietony ukazują się regularnie na stronie internetowej portalu wPolityce.pl, gdzie dzieli się ze swoimi czytelnikami przemyśleniami dotyczącymi  m.in. sytuacji politycznej w Polsce i na świecie, a także porusza tematy związane z kościołem katolickim. Obecnie prowadzi także Klub Trójki na antenie Programu 3 Polskiego Radia. 

Jest laureatem wielu prestiżowych konkursów branży dziennikarskiej, księgarskiej i filmowej. Wśród jego najważniejszych statuetek wyróżnić można np. nagrodę SDP im. J. Zielińskiego, Grand Press i Feniksa.


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • mgr inż. (elektronika, łączność na WAT), porucznik Marynarki Wojennej; obecnie kapłan diecezji radomskiej, teolog duchowości

  • Medioznawca, religiolog, wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Autorka m.in. książek „Quo vadis Nowa Ero? New Age w Polsce” (1999), „Cuda na sprzedaż. Oblicza polskiej transformacji” (2008).

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem