środa, 17 luty 2021 15:44

Bałwochwalstwo, bluźnierstwo, profanacja. Grzechy przeciwko pierwszym przykazaniom

Napisał

Celem każdej religii jest zbawienie, czyli wyzwolenie od zła. W chrześcijaństwie chodzi o zbawienie od zła, któremu na imię grzech.

Pojęcie grzechu płynie z objawienia Bożego. Grzech nie jest tylko zwykłą antywartością, jest obiektywnym złem, które określa Bóg poprzez teksty objawione oraz Tradycję Kościoła. Co jest największym grzechem?

Grzech – jego obszary i granice

Grzech „przeszkadza” w zbawieniu. Można go rozpatrywać w przestrzeniach: Kościoła (zagadnienie eklezjologii), Chrystusa (chrystologia), samego Boga (teologia). W tych trzech przestrzeniach sytuują się także nowe ruchy religijne, które stanowią problem dla świata i Kościoła. Jedne z nich np. mówią Kościołowi: „Nie!”, ale Chrystusowi, Bogu: „Tak!”. Są i takie, które mówią Chrystusowi i Kościołowi: „Nie!”, ale Bogu: „Tak!”. A tymczasem – jak mówi eklezjologia – jeśli ktoś znałby Kościół, ale świadomie od niego odszedł, byłby zagrożony utratą zbawienia. Sam Kościół bowiem nazywa się „sakramentem zbawienia”, a sakramenty są konieczne do zbawienia. Jeżeli chodzi o Chrystusa, to On sam mówił, że kto w Niego wierzy, będzie zbawiony. Dotykamy tu tajemnicy Eucharystii: „Kto pije moją Krew, ma życie wieczne”. A kto nie, być może nie ma tego życia…

Tu jest granica, nad którą warto się zastanawiać. Wszystkie wspomniane trzy poziomy prawdy są ze sobą powiązane, i to hierarchicznie. Jeżeli ktoś kocha Kościół, ale nie ma właściwego stosunku do Chrystusa, to nie jest to podejście właściwe, bo Chrystus jest założycielem Kościoła i jego Głową oraz realnym Zbawicielem. Jeśli ktoś kocha Chrystusa, ale ma niewłaściwy obraz Boga – jeśli np. nie uznaje Jego transcendencji czy Jego charakteru osobowego (jak to dzieje się np. w ruchu New Age) – to też jest to podejście niebezpieczne. Chrystus byłby wówczas jedynie „osobą symboliczną”, poetycką metaforą. Zauważmy, że w sektach i nowych ruchach religijnych nie ma krytyki Chrystusa. Nawet najwięksi ateiści nie negowali istnienia czy nawet wartości Chrystusa, tylko pomniejszali Jego znaczenie. W ich ujęciu Chrystus nie był Zbawicielem, Bogiem, lecz np. „wybitną postacią”, „wielkim człowiekiem”, „mędrcem”, „nauczycielem”. Ta zmiana znaczenia i złączone z tym przedefiniowanie boskości stają się nawet bardziej zdradzieckie niż ateizm.

ks. Aleksander Posacki SJ

filozof, teolog, wykładowca akademicki, znawca historii mistyki, nowych ruchów religijnych i sekt, demonologii oraz problematyki okultyzmu i ezoteryzmu. Prowadzi wykłady na licznych uniwersytetach w Polsce (m. in. na KUL, Ignatianum) i za granicą. Jest konsultantem egzorcystów katolickich w kraju i za granicą oraz wykładowcą m. in. na Międzynarodowych Zjazdach Egzorcystów organizowanych przez międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów, założone przez ks. Gabriele'a Amortha.


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • dziennikarz, autor książek, reportaży i słuchowisk o Janie Pawle II

  • dyrektor Archiwum i Biblioteki Warszawskiej Prowincji Kapucynów w Zakroczymiu; autor artykułów z dziedziny historii i duchowości, głównie franciszkańskiej, współtwórca wielu audycji radiowych i wystaw

  • egzorcysta diecezji lwowskiej na Ukrainie

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem