poniedziałek, 02 listopad 2015 21:53

Najstarsze objawienia maryjne w Polsce

Choć zdaniem wielu Szatan ma dziś „swoje 5 minut” i stara się zagarnąć jak najwięcej, wygrywa jedynie pojedyncze bitwy. Nie wygra całej wojny! Najstarsze w Polsce miejsce objawienia Maryi niosło o tym świadectwo przez 1000 trudnych lat.

 

Wśród miejsc szczególnej obecności Maryi najwyższym poważaniem cieszą się sanktuaria, u których początku leżą objawienia Matki Najświętszej. Lourdes, Fatima, La Salette, polski Gietrzwałd i Licheń… To miejsca, gdzie niebo dotyka ziemi. Tu dzieją się cuda, tu dokonują się nawrócenia, tu jednają się rodziny, rodzą się powołania. W wielu z tych miejsc znajdują się źródełka. Działa w nich nie magia, lecz łaska, a naczyniem do jej zaczerpnięcia jest wiara.

 

Światło na wzgórzu

Przed tysiącem lat w trójkąt między Bydgoszczą, Chojnicami a Piłą została wpisana niewielka miejscowość, zwana dziś Górką Klasztorną. Kiedyś mówiono o niej Górka pod Łobżenicą lub Górka na Krajnie. W prastarych czasach była ona miejscem postoju na szlaku bursztynowym. Na szczycie znajdującego się tam wzgórza prawdopodobnie oddawano cześć pogańskim bóstwom. Jeśli tak rzeczywiście było, to wyrzucenie z tego miejsca złego ducha (abrenuntiatio diaboli) zostało dokonane przez największego wroga Szatana – zawsze zwycięską Maryję. Matka Najświętsza zastąpiła fałsz prawdą, błyskotki piekła bogactwem nieba, a lęk radością. Miejsce pogańskie stało się chrześcijańskie. Odwiedzane z bojaźnią i trwogą (i to tylko w czasie wyznaczonym przez pogańskich kapłanów) zamieniło się w miejsce tłumnie nawiedzane przez wiernych. Każdy dzień stał się tam uroczystością. Zamiana ta jest dla nas znakiem, że Bóg i dziś może zamienić pogańskie miejsca na sanktuaria pełne obecności Triumfatorki nad złem – Maryi.

Ostatnio zmieniany wtorek, 03 listopad 2015 13:30
dr Wincenty Łaszewski

specjalista w zakresie antropologii teologicznej, mariolog.

Najnowsze od dr Wincenty Łaszewski

1 komentarz

  • Link do komentarza Kot środa, 24 październik 2018 21:09 napisane przez Kot

    Z tym poganskim złem to bym się nie zapedzal, bo ci poganie byli bardziej udochowieni niż obecni księża którzy powoli odchodzą od prawdy i boją się spoglądać głębiej, mówię to choć chodzę do Kosciola, nie ma żadnych dowodów że poganscy kapłani byli złymi ludźmi, źli są ci co mordują dla własnych interesów, a to już nie jest chrześcijańskie, proszę o szacunek dla przodków i nie powielać głupot na temat pogan

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • profesor teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, założyciel wspólnoty kontemplacyjnej Słudzy Ducha Pocieszyciela, rekolekcjonista propagujący nabożeństwo do Dycha Świętego 

  • dyplomowany zielarz- -fitoterapeuta, publicysta, członek Polskiego Towarzystwa Zielarzy i Fitoterapeutów

  • redaktor naczelny
    czasopisma „Królowa
    Różańca Świętego”

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions