środa, 04 marzec 2020 08:50

Potrzeba wynagradzania jest koniecznością

Napisał

Z s. Anną Kaczmarczyk ze Zgromadzenia Sióstr Służebic Wynagordzicielek Najświętszego Serca Jezusa rozmawia dr Paweł Sokołowski

 

Należy siostra do Zgromadzenia Sióstr Służebnic Wynagrodzicielek Najświętszego Serca Jezusa. Skąd taka nazwa?

Zgromadzenie bierze swoją nazwę od wynagradzania dokonywanego przez Jezusa Kapłana, który ofiarowuje się Ojcu i realizuje plan zbawienia.

Kto i kiedy założył wasze zgromadzenie?

Historia naszego Zgromadzenia zaczęła się 2 lutego 1918 r. w Mesynie na Sycylii. Pewien włoski kapłan, ks. Antonio Celona, po doświadczeniu zniszczeń związanych z ogromnym trzęsieniem ziemi odkrył potrzebę i ważność charyzmatu wynagradzania. Wczuwając się w tajemnice przebitego Serca Jezusa i w Jego zbawczą misję oraz będąc duszpasterzem mocno zaangażowanym w swoją służbę, czuł wewnętrzne przynaglenie, by dążyć do odnowy nie tylko materialnej, ale przede wszystkim duchowej człowieka. Dzięki głębokiej pokorze był świadomy, że będzie potrzebował „wielu serc”, które poniosą ideał życia poświęconego Bogu i drugiemu człowiekowi. Powołał więc do życia zgromadzenie, którego głównym celem miało być prowadzenie społeczeństwa do zbawienia stosownie do wymagań chwili

Charakterystyką tego zgromadzenia jest duchowość wynagradzania. Co to za duchowość?

Duchowość ze swej natury jest zdolnością człowieka do zrozumienia siebie, czyli do odpowiedzi na pytania: kim jestem? co jest celem i sensem mojego życia? w oparciu o jakie wartości chcę to życie zbudować? Duchowość wynagradzania to duchowość oblacyjna, która buduje się na wierze, że Jezus z miłości do człowieka wcielił się i ofiarował samego siebie Ojcu dla zbawienia każdego z nas. W tym kluczu patrzymy na siebie, na braci, na świat stworzony i ofiarujemy siebie Bogu w naszej codzienności – nasze modlitwy, prace, radości, smutki… na większą chwałę Bogu i dla zbawienia dusz. Nasze oddanie się Ojcu łączymy z ofiarą Jezusa i to zjednoczenie nadaje mu wartość nieskończoną w oczach Boga. W ten sposób współpracujemy z Jezusem, kontynuując Jego dzieło zbawienia.

Jak założyciel rozumiał ideę zawartą w nazwie zgromadzenia?

Ojciec Założyciel określił tę ideę w dwóch uzupełniających się wymiarach: „wynagradzaniu zniewag” (wymiar duchowy) oraz „troski o zbawienie dusz” (wymiar apostolski). Tak jak Jezus nieustannie ofiaruje się Ojcu i oręduje za nami u Niego, tak my łączymy się z Chrystusem i ofiarujemy z Nim same siebie oraz cały świat, prosząc o wszystkie potrzebne łaski i o miłosierdzie. Łączymy się z Chrystusem w Jego hymnie uwielbienia, jaki składa Ojcu za dzieło stworzenia i odkupienia, dlatego też na naszym emblemacie widnieje napis: „Magnificate Dominum Mecum” – „Uwielbiajcie ze mną Pana”.

dr Paweł Sokołowski

teolog, historyk, redaktor

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • reporter, eseista, publicysta, reżyser, producent filmowy i telewizyjny. Założyciel i redaktor naczelny kwartalnika „Fronda” (do maja 2012), redaktor naczelny tygodnika „Ozon” (2005-2006), autor wielu książek, albumów, licznych artykułów. Jest laureatem wielu nagród dziennikarskich, filmowych i wydawniczych.
    W 2011 r. Prezydent Węgier Pál Schmitt odznaczył Grzegorza Górnego Rycerskim Krzyżem Zasługi dla Republiki Węgierskiej.

  • egzorcysta archidiecezji koszyckiej na Słowacji.

Już 61 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem