wtorek, 04 grudzień 2018 21:58

Świętowanie to uczestnictwo w życiu wiecznym

Napisane przez Dominika Ślusarska
  1. prof. Tadeuszem Guzem, teologiem i filozofem, rozmawiają Dominika Ślusarska i dr Mariusz Błochowiak

Czy dzisiaj świętowanie to ważny temat?

Świętowanie na wieki pozostanie ważnym tematem, ponieważ istnieje Bóg, który jest święty. Istotą i celem święta jest istnienie Boga jako wiecznie świętego. Stąd wywodzi się etymologicznie i merytorycznie cała rzeczywistość świętowania człowieka. W najściślejszym tego słowa znaczeniu człowiek świętuje przede wszystkim istnienie wiecznie świętego Boga – Ojca, Syna Bożego i Duch Świętego. Człowiek świętuje Boga jako Stwórcę wszechświata i człowieczeństwa.

A co to znaczy świętowanie?

Jest to uwielbienie, oddanie chwały Panu wszechrzeczy, ostatecznej Racji naszej bytowości i naszego życia, czyli Stwórcy. Ale ponieważ Bóg jest także naszym Zbawicielem, dlatego w świętowaniu Boga mamy obecne różne wymiary. Świętujemy Boga jako Boga, Jego Boski majestat i Jego świętość, czyli to, że Bóg jest najwyższą i absolutną Prawdą, Mądrością, Miłością, Sprawiedliwością, Miłosierdziem. To wszystko jest w Bogu. My (a także aniołowie) nie jesteśmy bogami, dlatego świętujemy te różne wymiary istnienia Boga jakby oddzielnie, ale zawsze z myślą, że uwielbiamy, oddajemy chwałę Panu Bogu jako Świętemu Świętych. Tutaj ma najgłębsze korzenie świętowanie w perspektywie Boga objawionego w Jezusie z Nazaretu. Generalnie odróżniamy obszar sacrum, czyli świętości, od obszaru tego, co jest stworzeniem Bożym. Do Boga możemy przecież zwracać się w aktach świętowania na różne sposoby. Na przykład mamy obchody, które są uroczystościami, świętami, wspomnieniami świętych czy błogosławionych. Jeśli mówimy o wspomnieniach czy uroczystościach świętych ludzi bądź aniołów czy archaniołów, to odnosimy się tutaj w sensie drugorzędnym. Oddajemy cześć istotom anielskimi i ludzkim, które wzorem świętego Boga są świętymi. Czcimy je, ale w odniesieniu do nich używamy innych pojęć niż do uczczenia Boga. Chodzi tu o świętość stworzenia. Tylko dla Boga zarezerwowane jest uwielbienie. My nie uwielbiamy nawet Matki Najświętszej, której oddajemy cześć.

Dlaczego?

Matka Najświętsza nigdy nie była Bogiem. Jest stworzeniem Bożym i ma niezwykłą godność Matki Bożej. Ale pozostaje stworzeniem Bożym, bo ma początek zaistnienia, a nie doznała śmierci ze względu na szczególną łaskę, którą otrzymała od Boga – została wzięta do nieba z ciałem i duszą.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 49 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions