poniedziałek, 03 wrzesień 2018 20:13

Czy Maryja była bohaterką?

Napisał

W czerwcu w Fatimie odbyło się międzynarodowe sympozjum, którego prelegentami byli teologowie pracujący na co dzień w tym – jak ogłoszono – „eschatologicznym sanktuarium”. Spotkanie ekspertów fatimskich potwierdziło słowa Benedykta XVI, że Fatima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, że wciąż znamy zaledwie to, co widać na powierzchni orędzia.

Zadziwiające jest świadectwo matki św. Franciszka Marto. Wiemy, że w południe 13 maja, kiedy dzieci, popędzając owce, zbiegały w dół Doliny Pokoju, drogę zastąpiła im Matka Najświętsza ukazująca się na niewielkim skalnym dębie. To był początek „ikony objawień”.

Franciszek nie widział Maryi

To widzenie zatrzymało pastuszków – ale, jak się okazuje, tylko Łucję i Hiacyntę. Franciszek biegł dalej… Po kilkunastu krokach odwrócił się, by upomnieć swoją siostrę i kuzynkę: Czemu stoicie? Trzeba szybko wracać do domu! Nadchodzi burza. Nie rozumiał, dlaczego dziewczynki stoją przed dębem. Nie widział tego, co z zachwytem oglądały Łucja i jego siostra. Zawrócił i podszedł do nich. Łucja zadała Maryi pytanie, dlaczego Franciszek Jej nie widzi. Matka Boża odpowiedziała: Niech uklęknie i zacznie odmawiać różaniec, to mnie zobaczy. Franciszek posłuchał. Po sześciu, może siedmiu zdrowaśkach ujrzał Piękną Panią. Bramą do spotkania z Matką Najświętszą był dla niego różaniec. Franciszek do końca objawień nie słyszał głosu Maryi.

Wniosek nasuwa się sam. Spotkanie z nadprzyrodzonością wymaga naszej współpracy, nie może być pasywne. Tym bardziej, że za chwilę brat Hiacynty dowie się, co musi zrobić, aby dostać się do nieba. Ma odmówić wiele różańców. Właśnie różaniec pozwolił go zidentyfikować przy ekshumacji. W jego trumnie znajdował się różaniec, z którego dwa paciorki zachowały się tylko nieco zniszczone. Rodzice rozpoznali własność swego syna.

dr Wincenty Łaszewski

specjalista w zakresie antropologii teologicznej, mariolog.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions