czwartek, 02 luty 2017 21:33

Ufność i odwaga. Teresa zwycięża szatana.

Napisane przez O. dr hab. Jerzy Skowroń OCarm

Spośród wielu sposobów walki ze złym duchem, jakie podaje św. Teresa z Ávili, jeden jawi się jako zasadniczy. Jest nim odwaga złączona z ufnością w moc Boga. Przeciwko temu, kto trzyma z Bogiem, zło nie ma żadnej siły.

Dla św. Teresy Szatan nie jest poetycką wizją. Nie jest również projekcją fantazji, skomplikowaną grą intelektu ani stanem psychicznym. Dla świętej jest on osobą zdeformowaną, z którą spotyka się ustawicznie na wszystkich płaszczyznach życia duchowego. Jest jej osobistym nieprzyjacielem i podstępnym kusicielem, który nieustannie próbuje jej wierność i pełne zaufanie Bogu. Święta Teresa mówi o Szatanie jako o kimś, kto jest zawsze czujny, by szkodzić, wzniecać wątpliwości, dręczyć, odbierać odwagę. Demon wisi nad człowiekiem niczym nieubłagany miecz Damoklesa.

Działanie szatańskie

W konfrontacji świętej z Szatanem zostaje on zdemaskowany i zmuszony do ucieczki. Teresa rozpoznaje jego zasadzki oraz podaje lekarstwo przeciw jego napaściom. Nie jest on w stanie przeszkodzić świętej w jej misji reformy Karmelu. Choć walka ze złymi duchami absorbuje dużo czasu i energii, nadwyręża siły, to jednak ostatecznie Teresa zwycięża, ponieważ – jak pisze – gdy tylko poczują, że masz ich za nic, tracą odwagę i siła ich opuszcza. Teresa nie rozumie małodusznych chrześcijan, którzy wszędzie widzą i boją się diabła. Stwierdza, że to my możemy diabłu stracha napędzić, ponieważ każdy jego ruch zależy od Boga.

Szatan nieustannie rzuca człowiekowi kłody pod nogi, by go zwieść z drogi zbawienia. Sposoby, jakich używa, są liczne i dostosowane do aktualnego stopnia (według słownictwa Teresy: komnaty, mieszkania) doskonałości człowieka. Diabeł w każdej z komnat rozstawia całe hufce czartów, aby broniły przejścia z jednej do drugiej („Droga doskonałości”, 2, 12). Na każdym z tych poziomów zachowuje się jak fałszerz i plagiator Boga. Z natarczywością podszywa się pod Niego i imituje łaski przez Niego udzielane. Potrafi nawet podrobić zachwycenie i w nie wprowadzić Nie ma zamknięcia tak ścisłego, do którego by  diabeł się nie wcisnął – stwierdza św. Teresa. I nic dziwnego – dodaje. – Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. Najwięcej może zaszkodzić, gdy wmówi nam, że posiadamy cnoty, których w istocie nie mamy. To jest prawdziwa klęska dla duszy. Zły duch ustawicznie przypuszcza szturmy do duszy, by ją w sieci swoje zapędzić. Używa gróźb i przeszkód, by wierzący nie doszedł do poznania samego siebie i zrozumienia dróg Bożych. Wzbudza nadmierną gorliwość lub nawet pragnienie śmierci, aby szybciej zobaczyć Boga. Zniechęca do modlitwy i rozmyślania, odbiera wiarę w potęgę i wszechmoc Boga.

Ostatnio zmieniany wtorek, 07 luty 2017 17:07

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions