poniedziałek, 31 październik 2016 23:31

Elżbieta Węgierska święta władczyni Turyngii

Napisał

Elżbieta to święta wywodząca się ze znakomitego rodu węgierskich Arpadów. Z tej dynastii pochodzili święci królowie Stefan i Władysław oraz królewicz św. Emeryk.

 

Elżbieta urodziła się w 1207 r. w Bratysławie. Była córką króla Andrzeja II i Gertrudy von Andechs (siostry św. Jadwigi Śląskiej). Życie Elżbiety było krótkie, ale za to bogate w wydarzenia.

Unikała noszenia korony

Już w wieku czterech lat została zaręczona z Hermanem, synem landgrafa (władcy feudalnego) Turyngii. Zamieszkała wówczas na zamku w Wartburgu, koło Eisenach. Tu wychowywała się pod opieką landgrafa i jego małżonki Zofii, religijnej kobiety, która stała się drugą matką dla Elżbiety. Z powodu śmierci Hermana na jej przyszłego męża wyznaczono kolejnego syna landgrafa, Ludwika. W 1221 r. w kościele św. Jerzego w Eisenach odbył się wyczekiwany ślub pary młodej. Małżeństwo było udane i szczęśliwe. Bóg obdarzył małżonków trójką dzieci. Matka poświęcała im cały swój czas, dbała o ich chrześcijańskie wychowanie. Równocześnie Elżbieta łamała wiele zasad życia dworskiego. Jej ubiór był skromny, a ponadto unikała noszenia korony. Co więcej, młodziutka landgrafini we wszystkich widziała dzieci Boże. Nie stanowiło dla niej różnicy, czy ktoś był wysoko urodzony, czy wykonywał najprostsze czynności służącego. Dla każdego była życzliwa i troskliwa.

Elżbieta dbała też o dobro służby, zapewniając poddanym potrzebne lekarstwa oraz odwiedzając ich podczas choroby. Najważniejsi dla Elżbiety byli jednak najbiedniejsi i chorzy. Poświęcała im ogromną ilość czasu i pieniędzy. W 1223 r. do Turyngii przybyli pierwsi franciszkanie. Ich duchowość od razu trafiła do serca landgrafini, która postarała się o założenie ich klasztoru w Eisenach. Opiekunem duchowym Elżbiety został wówczas niezwykle surowy o. Konrad z Marburga, któremu – za zgodą męża – ślubowała całkowite posłuszeństwo. Odtąd głównym pragnieniem landgrafini stało się osiągnięcie najwyższego stopnia ubóstwa. Ponadto złożyła ona przyrzeczenie, że po ewentualnej śmierci Ludwika nigdy więcej nie wejdzie w nowy związek małżeński i do końca życia zachowa czystość. Już w parę lat później Elżbieta miała okazję zrealizować złożony ślub. W 1227 r. w drodze do Ziemi Świętej zmarł jej ukochany mąż. Dla landgrafini zaczął się nowy rozdział życia.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 14 listopad 2016 10:14
Jerzy Adam Świdziński

autor książek, publicysta.

Najnowsze od Jerzy Adam Świdziński


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • Asyryjczyk pochodzący z Syrii, profesor UAM i Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, jeden z kilku osiadłych w Polsce użytkowników języka syriackiego, tłumacz języka arabskiego

  • Redaktor Naczelny miesięcznika Egzorcysta

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem