wtorek, 02 sierpień 2016 22:05

Arcychrześcijański król Ludwik IX

W średniowieczu książę, król czy cesarz mieli kroczyć śladami Jezusa Chrystusa. Król w koronie cierniowej stanowił niedościgniony ideał dla każdego chrześcijańskiego władcy. Jednym z najwspanialszych przykładów budowania Królestwa Bożego w rzeczywistości ziemskiej był francuski monarcha Ludwik IX.

 

    Ludwik przyszedł na świat w 1214 r. w Poissy. Tutejszy kościół stał się dla przyszłego władcy dużo ważniejszym od katedry w Reims, w której namaszczono go na króla Francji. W Poissy – powtarzał – otrzymał łaskę chrztu świętego, największy dar, jaki człowiek może uzyskać w życiu. Wychowaniem chłopca zajmowała się głównie jego matka, św. Blanka. Wywarła ona ogromny wpływ na życie religijne Ludwika. Księcia od najmłodszych lat nie trzeba było zmuszać do modlitwy, sam się do niej garnął, uwielbiał chodzić do kościoła, a Ewangelię starał się natychmiast wprowadzać w życie. Już jako chłopiec dużo czasu poświęcał najuboższym, których nazywał żołnierzami i obrońcami królestwa.

Krzyżowiec

    Po śmierci ojca Ludwika królestwo stanęło przed nie lada problemem. Oto spadkobierca tronu nie skończył jeszcze 12 lat – był więc dzieckiem niezdolnym do samodzielnych rządów. Pierwsze lata panowania Ludwika IX to okres trudny i niebezpieczny. Dzięki energicznej polityce Blanki i jej doradców udało się okiełznać spiskowców, a samego króla wypromować na wojownika i władcę, który stopniowo zaczął zyskiwać autorytet. Całkowicie samodzielne rządy rozpoczął król około 1234 r., kiedy ożenił się z Małgorzatą Prowansalską, córką hrabiego Rajmunda Berengariusza IV. Małżeństwo okazało się udane. Bóg pobłogosławił małżonkom, którzy doczekali się 11 dzieci. W młodym królu Ludwiku ciągle wzbierała gorliwość religijna. Jednym z jej przejawów było sprowadzenie do Francji relikwii Korony Cierniowej Chrystusa, którą odsprzedał mu cesarz Konstantynopola Baldwin II. Król postanowił zbudować dla niej godne miejsce. Tak powstała przepiękna Święta Kaplica (Sainte-Chapelle), szczytowe osiągnięcie architektury gotyckiej. Pobożny władca, czciciel relikwii świętych, był też rycerzem i wojownikiem. Pod koniec wojny z angielskim królem Henrykiem III Ludwik ciężko zachorował na czerwonkę (dyzenterię), z której dość szybko wyzdrowiał. Jednak po roku choroba powróciła ze zdwojoną siłą. Gdy Ludwik sądził, że nadchodzi godzina jego śmierci, wziął w ręce krzyż. W ten sposób złożył ślub, że jeśli wyzdrowieje, wyruszy na krucjatę do Ziemi Świętej. Wyprawa rozpoczęła się w sierpniu 1248 r. Wiosną 1249 r. krzyżowcy zdobyli Damiettę. W następnych miesiącach na rycerzy spadały jednak kolejne epidemie, które zaczęły coraz poważniej nękać uczestników wyprawy. Wreszcie po nieudanej bitwie pod Al-Mansurą Ludwik nakazał odwrót. Muzułmanie odcięli wówczas drogę ucieczki francuskim rycerzom. 6 kwietnia 1250 r. wojska krzyżowców zostały doszczętnie rozbite, a Ludwik wraz z częścią armii uwięziony. Na wolność wyszedł dopiero po miesiącu, po zapłaceniu okupu.

Jerzy Adam Świdziński

autor książek, publicysta.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions