wtorek, 31 maj 2016 23:45

Przyobleczeni w niezniszczalność

Napisał

Francuski antropolog Louis- -Vincent Thomas stwierdził: Ciała zmarłych, wszystkie bez wyjątku, znikają na koniec w śmierci szczątków. Czy rzeczywiście wszystkie bez wyjątku? Nauka zna przykłady ciał, które mimo długiego upływu czasu, zachowały się do dnia dzisiejszego.

Fabbrica di San Pietro to nazwa myląca dla Polaka. Nie jest to zakład przemysłowy, lecz watykańska instytucja zajmująca się renowacją i dekoracją artystycznych elementów na terenie kompleksu Bazyliki św. Piotra w Rzymie. W pracowni wre praca konserwatorów, architektów, dekoratorów, archiwistów. W jednym z pomieszczeń przebywa doktor Nazzareno Gabrielli – włoski biochemik, który zajmuje się renowacją dzieł sztuki w Muzeach Watykańskich. To właśnie on restaurował Pietę Michała Anioła po tym, jak w 1972 r. rzucił się na nią i uszkodził młotkiem Laszlo Toth, australijski szaleniec węgierskiego pochodzenia. Od tamtego czasu arcydzieło włoskiego artysty pozostaje odgrodzone szybą. Nazzareno Gabrielli uchodzi za najwybitniejszego na świecie specjalistę od konserwowania i balsamowania ludzkich zwłok. Nie ma nikogo drugiego na kuli ziemskiej, kto miałby tak częsty kontakt z ciałami świętych i błogosławionych. Wśród kilkudziesięciu przypadków, nad którymi pracował od 1975 r., znajdują się m.in.: św. Alojzy Orione (1981), św. Kamil de Lellis (1984), kard. Josyf Slipyj (1986), św. Klara z Asyżu (1986), św. Urszula Ledóchowska (1989), św. Jan od Krzyża (1992), bł. Jan XXIII (2001), św. Ojciec Pio (2008), bł. Pier Giorgio Frassati (2008). Rzymski naukowiec uczestniczył w ekshumacjach, a następnie konserwowaniu lub balsamowaniu ich ciał. Podczas swej długoletniej pracy Gabrielli zetknął się także z przypadkami zwłok, które nie uległy rozkładowi. Ze wszystkich oglądanych przez niego ciał w najlepszym stanie zachowany był bł. Alfred Ildefons Schuster, kard. Mediolanu, który zmarł w 1954 r., a beatyfikowany został w 1996 r. Z kolei zwłoki św. Ojca Pio uległy częściowej konserwacji. Większość ciała, w tym głowa, zachowała się w idealnym stanie, natomiast inne organy dotknął proces rozkładu, np. dłonie odłączyły się od przedramienia. Warto dodać, że ciało Ojca Pio przebywało w wilgotnym środowisku – wewnątrz trumny znajdowała się skroplona woda, a krzyż włożony do środka całkowicie zardzewiał

Ostatnio zmieniany środa, 01 czerwiec 2016 08:44
Grzegorz Górny

reporter, eseista, publicysta, reżyser, producent filmowy i telewizyjny. Założyciel i redaktor naczelny kwartalnika „Fronda” (do maja 2012), redaktor naczelny tygodnika „Ozon” (2005-2006), autor wielu książek, albumów, licznych artykułów. Jest laureatem wielu nagród dziennikarskich, filmowych i wydawniczych.
W 2011 r. Prezydent Węgier Pál Schmitt odznaczył Grzegorza Górnego Rycerskim Krzyżem Zasługi dla Republiki Węgierskiej.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • doktor teologii dogmatycznej KUL

  • Pochodzi z parafii Niegowić. Jest dyrektorem agencji informacyjnej Vatican Service News w Rzymie. Jako dziennikarz brał udział w pielgrzymkach Jana Pawła II i Benedykta XVI, wchodząc w skład Volo Papale. Jest autorem kilku książek i filmów dokumentalnych oraz założycielem i opiekunem charyzmatycznych grup modlitewnych we Włoszech, którym patronuje bł. Jan Paweł II. Był bliskim współpracownikiem śp. bpa Pavla Hnilicy. Obecnie jest jednym z najbliższych współpracowników kard. Ivana Diasa, byłego prefekta Kongregacji Ewangelizacji Narodów i Krzewienia Wiary.

  • Medioznawca, religiolog, wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Autorka m.in. książek „Quo vadis Nowa Ero? New Age w Polsce” (1999), „Cuda na sprzedaż. Oblicza polskiej transformacji” (2008).

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions