środa, 30 wrzesień 2015 20:58

Bartolo Longo od „kapłana” szatana do Brata Różańca

Napisał

Bartolo nabrał  przekonania, że tak jak kapłaństwo Boże jest wieczne, tak też wieczne jest „kapłaństwo” w służbie diabła. Z tego błędnego wniosku płynęła myśl, że na wieki się potępi…

 

Centrum XIX-wiecznej myśli politycznej i kulturalnej Włoch nie znajdowało się w Rzymie, który był targany konfliktami dyplomatycznymi oraz zbrojnymi, ale w Neapolu. To największe włoskie miasto liczyło ponad 3 mln mieszkańców. Było skupiskiem poetów (gościli tu m.in. Johann Wolfgang von Goethe i George Byron, a także Juliusz Słowacki oraz Cyprian Kamil Norwid). Stanowiło ośrodek sztuki, centrum nauki z licznymi szkołami oraz uniwersytetem. Stało się też ogniskiem rewolucji, której ikoną był Giuseppe Garibaldi, mistrz loży Wielkiego Wschodu Włoch. Neapol znalazł się też w centrum nowego zjawiska zwanego spirytyzmem, którego podwaliną stała się „Księga duchów” Allana Kardeca, wydana w 1857 r., oraz późniejsza „Ewangelia według spirytyzmu” z 1864 r. To tylko dwie z kilkunastu opublikowanych przez Kardeca książek. Miały one na celu przedstawianie spirytyzmu, a także popularyzowanie przekazów, jakie poprzez medium otrzymywali uczestnicy seansów. Publikacje te zyskały szeroki rozgłos, a spirytyzm szybko stał się salonową rozrywką. W niektórych pałacach neapolitańskich niemal co wieczór spotykano się na wywoływaniu i przepytywaniu duchów.

 

Wróg Kościoła

W takim Neapolu żył Bartolo Longo. Urodził się w 1841 r. w głęboko wierzącej rodzinie. Od wczesnej młodości kształcił się u pijarów. Spokojne życie na prowincji chroniło go przed zawirowaniami epoki. Choć Bartola ciągnęło do wielkiego Neapolu, ojczym podjął decyzję o kształceniu go w prowincjonalnym Brindisi w kolegium katolickim. Niestety, kasata kościelnego szkolnictwa doprowadziła do tego, że Bartolo studia prawnicze musiał kontynuować właśnie w Neapolu. Do miasta przyjechał w styczniu 1863 r. Błyskawicznie wrósł w środowisko uniwersyteckie. Równie szybko dał się wciągnąć w wir życia studenckiego i niebawem porzucił praktyki duchowe. Nadto pod wpływem wykładowców przyjął postawę skrajnie antyklerykalną. Brał udział w wiecach przeciw Kościołowi i papieżowi. Organizował też spotkania oraz teatrzyki, które były wymierzone w katolicyzm. W Bartolu nie zgasł jednak duchowy instynkt. Odrzucając Kościół, wciąż poszukiwał odpowiedzi na duchowe pytania. Za doskonałe narzędzie do uzyskania wszystkich rozwiązań zaczął uznawać spirytyzm. Jakkolwiek po nawróceniu Bartolo niechętnie mówił o błędach młodości, wiemy, że wypytywał duchy m.in. o prawdziwość różnych religii. Jedno z pytań dotyczyło też Bóstwa Chrystusa. Zapewne miało ono związek z wydaną w 1864 r. książką Ernesta Renana „Żywot Jezusa”. Jej autor, uznany za jednego z największych bluźnierców epoki, Biblię sprowadzał do zbioru legend, a nade wszystko negował Bóstwo Zbawiciela. Chociaż spirytyzm wydawał się doskonałym narzędziem do pozyskiwania nadprzyrodzonej wiedzy, uzyskane odpowiedzi często okazywały się niejasne, a czasem nawet sprzeczne. Bartolo starał się zatem udoskonalać swoje umiejętności. Coraz głębiej wchodził w struktury towarzystwa spirytystycznego, do którego należał m.in. Federigo Verdinois, tłumacz dzieł Henryka Sienkiewicza na język włoski. Wkrótce Bartolo, jako uznany wróg Kościoła, został wciągnięty w krąg organizacji satanistycznej, a nawet stał się jej „kapłanem”! Bartolo wspominał potem, że noc, w czasie której doszło do „wyświęcenia” go przez „biskupa” sekty, była najkoszmarniejsza w jego życiu. Ledwo żywy wrócił do domu i przez kilka dni pozostawał w transie. Szybko też zaczął odczuwać skutki duchowego zniewolenia, które przejawiało się w depresji, demonicznych halucynacjach, paranojach oraz silnych bólach żołądka.

Ostatnio zmieniany czwartek, 01 październik 2015 10:42
Marek Woś

redaktor naczelny
czasopisma „Królowa
Różańca Świętego”

Najnowsze od Marek Woś


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • orionista, absolwent KUL, doktorant UKSW, przełożony i dyrektor Centrum Księdza Orionego w Kaliszu

  • absolwentka Karmelitańskiego Instytutu Duchowości (teologia duchowości chrześcijańskiej), autorka publikacji na temat duchowości

  • Reporter, eseista, dziennikarz, producent i publicysta Grzegorz Górny jest założycielem znanego katolickiego kwartalnika “Fronda”, w którym pełni także funkcję redaktora naczelnego. Od wielu lat zaangażowany jest w produkcję wielu cykli telewizyjnych na takich stacjach jak TVP1, TVP2, TVP Polonia i TVP Historia. Książki, które wyszły spod jego pióra, tłumaczone są na wiele języków (m.in. angielski, bułgarski, słoweński i węgierski) i zyskują popularność na całym świecie. Grzegorz Górny został odznaczony Rycerskim Krzyżem Zasługi przez prezydenta Węgier. Jego felietony ukazują się regularnie na stronie internetowej portalu wPolityce.pl, gdzie dzieli się ze swoimi czytelnikami przemyśleniami dotyczącymi  m.in. sytuacji politycznej w Polsce i na świecie, a także porusza tematy związane z kościołem katolickim. Obecnie prowadzi także Klub Trójki na antenie Programu 3 Polskiego Radia. 

    Jest laureatem wielu prestiżowych konkursów branży dziennikarskiej, księgarskiej i filmowej. Wśród jego najważniejszych statuetek wyróżnić można np. nagrodę SDP im. J. Zielińskiego, Grand Press i Feniksa.

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem