wtorek, 01 wrzesień 2015 16:31

Święta Ludmiła

Napisał

Początki chrześcijaństwa w państwie czeskim związane są ze św. Wacławem. Jego babka św. Ludmiła wywarła na niego wielki wpływ, nie tylko przez staranne chrześcijańskie wychowanie, ale przede wszystkim przez swą męczeńską śmierć za wiarę.

 

Plemiona czeskie stały się celem misji ewangelizacyjnych już w początkach IX w. Ośrodkiem, który nakłaniał książąt czeskich do przyjęcia chrześcijaństwa, było państwo wschodniofrankijskie (późniejsze Niemcy), a w jego ramach diecezja ratyzbońska. Na przyjęcie chrztu zdecydował się wówczas twórca Państwa Wielkomorawskiego Mojmir I. Za jego przykładem nie poszła jednak większość ówczesnych Czechów. Rozkwit chrześcijaństwa nastąpił na tym terenie dopiero w drugiej połowie IX stulecia. Związany był z ekspansją Wielkich Moraw, które czeskich książąt coraz bardziej uzależniały zarówno pod względem politycznym, jak i religijnym. Następcą Mojmira I został gorliwy chrześcijanin, książę Rościsław. Postanowił on odseparować się od Niemców, a co za tym idzie od duchowieństwa niemieckiego, którego wysiłki misyjne nie odnosiły większych sukcesów. W tym celu zwrócił się o pomoc do Konstantynopola. Cesarza Michała III poprosił o przysłanie misjonarzy, którzy znaliby język słowiański. W odpowiedzi na tę prośbę Bizancjum wysłało niezwykle zdolnych teologów – Cyryla i Metodego.

 

Cyryl i Metody

Działalność ewangelizacyjna braci z Salonik przyniosła znaczące rezultaty. Nie tylko znali oni język słowiański, lecz stworzyli nawet nowy alfabet (głagolicę) i przy jego pomocy przetłumaczyli na język słowiański niektóre księgi Pisma Świętego oraz wiele tekstów liturgicznych. Skuteczność misji Cyryla i Metodego spotkała się z życzliwym odzewem papieża Hadriana II. Do działalności uczonych Greków z mniejszym entuzjazmem odnosili się natomiast duchowni niemieccy. Obawiali się oni utraty wpływów na rzecz Kościoła wschodniego. Cyryl i Metody byli coraz częściej atakowani przez Niemców. Zarzuty musieli odpierać nawet w Rzymie, gdzie w 869 r. zmarł Cyryl. Po jego śmierci Metody oczyścił się z wszelkich oskarżeń i został wyświęcony na biskupa. Powrócił na Morawy. Po kilku latach papież Jan VIII wyświęcił go na arcybiskupa Panonii (obecnie Dolna Austria i zachodnie Węgry) oraz Moraw, a także zezwolił na sprawowanie przez niego liturgii w języku słowiańskim.

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 19:50
Jerzy Adam Świdziński

autor książek, publicysta.


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • egzorcysta archidiecezji koszyckiej na Słowacji.

  • Pochodzi z parafii Niegowić. Jest dyrektorem agencji informacyjnej Vatican Service News w Rzymie. Jako dziennikarz brał udział w pielgrzymkach Jana Pawła II i Benedykta XVI, wchodząc w skład Volo Papale. Jest autorem kilku książek i filmów dokumentalnych oraz założycielem i opiekunem charyzmatycznych grup modlitewnych we Włoszech, którym patronuje bł. Jan Paweł II. Był bliskim współpracownikiem śp. bpa Pavla Hnilicy. Obecnie jest jednym z najbliższych współpracowników kard. Ivana Diasa, byłego prefekta Kongregacji Ewangelizacji Narodów i Krzewienia Wiary.

  • egzorcysta archidiecezji Milwaukee, USA. Założyciel i wykładowca Instytutu „Papieża Leona XIII”, który zajmuje się kompleksowym szkoleniem egzorcystów i kapłanów posługujących modlitwą o uwolnienie

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem