środa, 01 kwiecień 2015 16:37

"Ukrzyżowana" z Balasaru

Napisał

Każda próba spożycia posiłku kończyła się wymiotami. Jedynie przyjęcie Komunii Świętej nie stanowiło dla Aleksandry trudności. Konsekrowana hostia była dla niej jedynym pożywieniem przez ponad 13 lat.

 

Podczas ekstazy Aleksandry w grudniu w 1947 r. Jezus powiedział: Niedawno minął wiek, odkąd posłałem do tej umiłowanej parafii krzyż jako znak twojego ukrzyżowania. Krzyż był gotowy, brakowało jeszcze ofiary. Była ona jednak przewidziana w boskich planach: byłaś nią ty. W 1832 r. w Balasarze w Portugalii pojawił się tajemniczy krzyż na ziemi, jak gdyby usypany z innej ziemi niż występująca w okolicy. Mistyczną przygodę Aleksandry z Jezusem ponad wiek wcześniej poprzedził ten właśnie znak. Aleksandra (właściwie Alexandrina) Maria da Costa urodziła się 30 marca 1904 r. w Balasarze. Mieszkała w dzielnicy, którą nazywano Kalwarią. Od 1935 r. przekazywała światu orędzie Chrystusa, które dotyczy poświęcenia ludzkości Niepokalanemu Sercu Maryi. W mistyczny sposób przeżywała Mękę Pańską, cierpiała i bardziej kochała, by ofiarą wypraszać zbawienie dla grzeszników.

 

Cierpienie za nawrócenie

 

Aleksandra była zwykłą, młodą, pobożną dziewczyną. W Wielką Sobotę 1918 r. doszło do pewnego zdarzenia. Oto z obawy przed zgwałceniem i w obronie swej czystości uciekała przed napastnikami, skacząc z okna wychodzącego na ogród. Konsekwencje tego skoku niedługo się ujawniły i wpłynęły na przyszłość dziewczyny. Po siedmiu latach bolesnej terapii, w ciągu której stan Aleksandry ciągle się pogarszał, została unieruchomiona i przykuta do łóżka na następne 30 lat, które stały się dla niej czasem przeżywania męki Jezusa Chrystusa i dojrzewania w wierze. Przyszła mistyczka wielokrotnie prosiła Boga o łaskę wyzdrowienia. W końcu nadszedł w jej życiu moment, kiedy zaakceptowała wolę Bożą. Stała się więźniem łóżka, ale jej myśli biegły ku Jezusowi, który jest więźniem tabernakulum. Aleksandra zrozumiała, że jej misją jest cierpienie. Pojęła też, że ofiarowane Jezusowi ma wielką wartość odkupieńczą. Zamiast prosić o uzdrowienie, zaczęła zatem prosić o cierpienie i o to, by umiała cierpieć z miłością. W swym wnętrzu słyszała głos Jezusa, by ofiarowywać cierpienie za grzeszników.

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 19:36
Ks. dr Paweł Maciąg

historyk sztuki, wykładowca na Politechnice Lubelskiej, rekolekcjonista


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem