Numer 89 (styczeń 2020)

Najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta” poświęcony jest Antychrystowi.

Kościół zabrania egzorcyzmowania ludzi bez nabrania pewności moralnej, że jest to konieczne. Nigdy nie modlę się nad człowiekiem bez rozmowy i rozeznania. Często zajmuje to więcej czasu niż sama modlitwa, ale przecież spotykam konkretnego człowieka, z jego historią życia, zranieniami, lękami i jego nadziejami. (…) Przez te prawie 4 lata przyjąłem ok. 800 osób. W niektórych tygodniach jest ich więcej, czasem jest trochę spokojniej. Ciekawe jest to, że wiele osób dziś umawia się ze mną przez komunikatory w internecie. Ludzie widzą jakieś posty, oglądają profil i decydują się na kontakt – mówi ks. Adam Anuszkiewicz, kapelanem zakładu poprawczego i egzorcysta archidiecezji białostockiej, w wywiadzie zamieszczonym w naszym miesięczniku.

Ochrzczono mnie potajemnie przed władzami komunistycznymi. Mój tato był pilotem wojskowym, a dzieci wojskowych nie wolno było chrzcić. Nie znam z dzieciństwa Kościoła, byłam tylko parę razy na ślubach i pogrzebach rodziny. Wychowywałam się w małym miasteczku, na osiedlu garnizonowym, z dala od „wywrotowych katolików” – wyznaje w swoim świadectwie dr Lidia Węgrzynowicz OPs.

 Gdy podczas rekolekcji watykańskich padły słowa kard. Biffiego na temat Antychrysta, wielu komentatorów ironizowało. Ośmieszano sformułowania o Antychryście, nadając mu imiona aktualnych przywódców politycznych, oskarżano go o nielogiczne zaufanie wizjom poetyckim i przepowiedniom, o brak zdrowego rozsądku. Szybko jednak zrozumiano, że kardynał mówił o rodzaju podstępnego wdarcia się w szeregi Kościoła obcych, a nawet wrogich wobec Chrystusa treści. Temat ten podjął Benedykt XVI. Już wcześniej, jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. Józef Ratzinger podejmował ten temat i rozwijał, opierając się także na myśli Sołowjowa. Szczególne wrażenie robił na nim ten fragment Sołowjowa, który łączy Antychrysta z wiedzą teologiczną, a zwłaszcza z przyznaniem mu doktoratu honoris causa za pionierskie dzieło egzegetyczne przez Uniwersytet w Tybindze. (…) Katedra teologii tego uniwersytetu odegrała pionierska rolę w rozwijaniu tzw. biblijnego ruchu odnowy w Kościele w pierwszej połowie XX w. – pisze ks. prof. Andrzej Zwoliński w artykule „Filantrop, pacyfista, a może teolog? Antychryst według papieża Benedykta XVI”.

Interpretując niektóre opisy z Apokalipsy, można stwierdzić, iż „system Antychrysta” polega na swoistej pseudosyntezie chrześcijaństwa i pogaństwa – wypaczone chrześcijaństwo, pozbawione trudu i mocy Krzyża, lekkie, łatwe i przyjemne, nie liczące się już ze słowem Bożym, a także uproszczone i zniekształcone pogaństwo, pozbawione tego, co w nim najlepsze, najczystsze i najuczciwsze (np. sokratejskiej mądrości). „Znamię Bestii”, które ma przyjąć homo novus, oznacza w każdym przypadku degradację człowieka mimo pozorów jego wyniesienia w aurze fałszywych znaków i cudów, jako manifestacji mocy, jaką będzie epatował inicjowany przez szatana Antychryst (…). Chrystus przyjdzie wtedy, kiedy zło wzrośnie do granic maksymalnych – wskazuje ks. prof. Aleksander Posacki SJ w artykule „Antychryst, czyli humanizm sataniczny”.

Papież Franciszek w żadnym punkcie „Amoris laetitia” nie zakwestionował (…) twierdzeń Jana Pawła II. W czym więc wyraża się „nowość” stanowiska Franciszka? Przede wszystkim należy zauważyć, że „Amoris laetitia” nie zawiera jednoznacznych wytycznych i kryteriów na temat tzw. sytuacji nieregularnych. Franciszek wychodzi od stwierdzenia opartego na klasycznych i katechizmowych zasadach teologii moralnej, że nie wszystkie osoby znajdujące się w „sytuacjach nieregularnych” żyją w stanie grzechu śmiertelnego i są pozbawione łaski Bożej (AL 301). (…) Trzeba zgodzić się z opinią, że nauka Franciszka na temat osób znajdujących się w tzw. sytuacjach nieregularnych nie jest jednoznaczna. „Amoris laetitia” wywołała ogromną burzę w środowiskach katolików na całym świecie ze względu na możliwość rozlicznych interpretacji słów Papieża – podkreśla dr Michał Kosche w artykule „Małżeńskie sytuacje nieregularne”.

Szczególnie agresywnego działania szatana doświadczają ludzie, którzy znacznie postąpili na drodze doskonałości. Nie ogranicza się on do kuszenia, a więc oddziaływania na zmysły, zwłaszcza wewnętrzne, czyli wyobraźnię i pamięć. Aby doprowadzić do zerwania więzi z Chrystusem, zły duch nierzadko wznieca uczucia zniechęcenia w dążeniu do doskonałości, zniecierpliwienia albo zwątpienia w sensowność całego wysiłku ascetycznego i walki duchowej. To z kolei powoduje smutek zamiast radości – akcentuje ks. prof. Marek Chmielewski w tekście „Szatan w życiu duchowym”.

W 6. roku pontyfikatu Leona XIII, 13 października 1884 r., po zakończeniu Mszy Świętej w prywatnej kaplicy, papież doznał wizji ekstatycznej. Ojciec Święty zatrzymał się u stóp ołtarza, jakby znieruchomiał. Był bardzo zmieniony na twarzy. Zapytany później o przyczynę tego zachowania, opowiedział, że w wizji usłyszał głos, jakby rozmowę szatana z Chrystusem – wskazuje ks. prof. Andrzej Zwoliński w kolejnym artykule pt.: „Chrześcijanin wobec Antychrysta”.

Antychryst już działa na świecie, choć jeszcze nie w pełni się ujawnił. Jego ujawnienie się będzie ostatecznym znakiem przyjścia Jezusa. Na razie coś powstrzymuje pojawienie się niegodziwca, ale św. Paweł nie ujawnia czytelnikom tej przyczyny. Nawoływanie apostoła całkowicie harmonizuje z nauczaniem Jezusa. W obydwu przypadkach jest mowa o niezwyczajnym sprzeciwie wobec Boga, jak również o zwodniczych cudach i znakach. Paweł nawiązuje do nauki Jezusa, twierdząc, iż niegodziwiec nie tylko będzie zwodził ludzi, ale też w świątyni będzie odbierał chwałę należną samemu Bogu. Niegodziwiec będzie we wszystkim parodiował Jezusa – wskazuje ks. dr Adam Dynak w artykule „Fałszywy mesjasz, niegodziwiec, bestia… Kim jest Antychryst?”.

  W numerze także m.in. o św. Kanucie IV, królu Danii, Włodzimierzu Sołowjowie i jego demonach, a także recenzja książki Belli V. Dodd „Szkoła ciemności. Wspomnienie życia i konfliktu dwóch wiar”.


Drodzy Czytelnicy,

okladka E098 1020

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Polityka w walce z Kościołem. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • Filozof i socjolog. Uprawia personalizm społeczny w ujęciu E. Mouniera.

  • psycholog o specjalizacji wychowawczej i sportowej, publicystka, autorka książki „Psychologia jak religia. Religia jak psychologia”

  • teolog, religioznawca, wykładowca UKSW, konsultor Rady do Spraw Dialogu Religijnego Konferencji Episkopatu Polski

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Drodzy Czytelnicy,

okladka E098 1020

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Polityka w walce z Kościołem. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”