Odwiedziny św. Charbela - Paulina Łopatka

Charlie – nowy seans spirytystyczny - O. Francesco Bamonte ICMS

Boża Opatrzność - ks. prof. Marek Chmielewski

W czym tkwi siła chrześcijaństwa? - ks. prof. Krzysztof Guzowski

Psychologia i sukces - Bogna Białecka

Jan Paweł II w Meksyku - Grzegorz Górny

Biskup i władca - Juliusz Gałkowski

Święty Edgar Spokojny - Jerzy Adam Świdziński


Najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta” porusza zagadnienie niechrześcijańskiego rozumienia sukcesu, czyli antyewangelii sukcesu.

Na kartce pisze się litery alfabetu i cyfry od 0 do 9, następnie w środku umieszcza się odwrócony kieliszek lub talerzyk, ewentualnie monetę. Każdy z uczestników seansu kładzie na tym przedmiocie palec wskazujący i wzywa się ducha. Przedmiot zaczyna się poruszać i kieruje się ku literom alfabetu, które kolejno wskazywane tworzą odpowiedzi na zadawane pytania – ks. Francesco Bamonte, przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów (A.I.E.),opisuje nowy seans spirytystyczny „Charlie”.

Zła śmierć prowadzi na wieczne zatracenie, choć św. Faustyna mówiła, że Bóg walczy o człowieka do ostatniego momentu jego życia. A największa batalia o człowieka dokonuje się w momencie jego śmierci. My często już tego nie widzimy. Np. człowiek pozostaje nieprzytomny. Ale Bóg daje mu ostatnią szansę. Wtedy wszystkie demony się uaktywniają, by walczyć przeciwko człowiekowi, aby pociągnąć go na wieczne potępieniepodkreśla ks. dr Grzegorz Bliźniak, założyciel wspólnoty Misjonarzy Jezusa Miłosiernego, w wywiadzie o Bożym Miłosierdziu zamieszczonym w naszym miesięczniku. Ks. Bliźniak dodaje: Z Koronką do Bożego Miłosierdzia związana jest jeszcze jedna obietnica. Chociażby grzesznik odmówił w życiu tylko jeden raz Koronkę do Bożego Miłosierdzia, będzie zbawiony. Oczywiście to winno być dokonane z ufnością, wiarą.

W 2008 r. znalazłam się w szpitalu. Miałam ostre zawroty głowy. Moje ciało traciło równowagę i stawało się bezwładne. Miałam wrażenie, że lecę w dół. Pamiętam, że nocowałam wówczas u siostry i ona nie wiedziała, co się dzieje. Byłam jak warzywo. Lekarze zrobili mi w szpitalu punkcję kręgosłupa, ponieważ miałam problem z siedzeniem i chodzeniem. Przez dwie doby leżałam bez ruchu ze sztywno wyprostowanymi plecami. Zrobiono mi wszystkie badania, w tym komputerową tomografię głowy, niczego jednak nie zdiagnozowano. Nie poznano przyczyny mojego złego stanu zdrowia. Ja również niczego się nie domyślałam. Lekarze zalecili więc leczenie sterydami, abym odzyskała równowagę ciała, mogła siadać i zacząć chodzić (…).Teraz już wiem, że mój zły stan zdrowia miał podłoże duchowe. Moja dusza cierpiała z powodu medytacji, jogi oraz praktyk okultystycznych, czego ciało już dłużej nie mogło znieść wyznaje w swoim świadectwie-wywiadzie Katarzyna Straburzyńska, psycholog, osoba zniewolona przez złego ducha.

Pewnego razu na oddziale neurochirurgii, kiedy czytałam Oli książkę, córka niespodziewanie oznajmiła: Charbel był. Powiedziała to dwa razy i bardzo wyraźnie, mimo tego, że nie wymawiała wtedy jeszcze „r”. Podobna sytuacja wydarzyła się później także w domu. Byłam zdziwiona. Nie opowiadałam Oli o tym świętym pustelniku z Libanu, który niespodziewanie pojawił się w moim życiu, kiedy byłam jeszcze w ciąży. Nie mamy też w mieszkaniu wizerunku św. Charbela – wyznaje w swoim świadectwie Paulina Łopatka.

Kiedy w styczniu 1979 r. Papież wylądował na meksykańskiej ziemi, episkopat musiał zapłacić za niego grzywnę, gdyż pojawił się on publicznie w stroju, którego noszenie było oficjalnie zabronione, czyli w sutannie. Ponieważ Meksyk nie utrzymywał stosunków dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską, Jan Paweł II nie mógł zostać przyjęty jak głowa państwa watykańskiego, lecz musiał posiadać wizę jak każdy podróżnypodkreśla Grzegorz Górny w tekście „Jan Paweł II w Meksyku”.

Prof. Martin Seligman (nota bene ateista), współpracując z naukowcami z całego świata, przeprowadził gigantyczne badania uwarunkowania poczucia szczęścia. Wyniki badań opisał w (…) książce. Co daje poczucie szczęścia? Z pewnością nie daje go sukces, pieniądze, zdrowie, pozycja społeczna, władza, wykształcenie. Przeprowadzone badania pozwoliły na wniosek, że poczucie szczęścia daje poczucie sensu i celu życia. A to z kolei związane jest ze stosowaniem na co dzień swoich zalet. Zespół badaczy zidentyfikował 24 uniwersalne cechy, uznawane jednomyślnie na całym świecie za zalety. Gdy je pogrupowano, okazało się, że jest to… 7 darów Ducha Świętego – o tych zaskakujących badaniach (i nie tylko) pisze Bogna Białecka w tekście „Psychologia i sukces”.

Obecna sytuacja przypomina bardzo tę z III w. przed Chr. Żyjemy w czasach głębokiego kryzysu cywilizacji, w którym promowane są przede wszystkim antywartości. W związku z tym narasta pragnienie uzyskania poczucia bezpieczeństwa za wszelką cenę. Kultura natychmiastowości wymusza przedstawianie łatwych i szybkich recept. Rodzi to sprzyjające okoliczności dla odradzania się starożytnej filozofii, która w gruncie rzeczy jest ideologią. Współczesny pragmatyzm i nastawienie na zysk sprawiają, że ideologia ta nie tyle koncentruje się na byciu szczęśliwym, bo to traktuje jedynie jako środek, ile na osiągnięciu sukcesu – wskazuje dr Michał Krajski w artykule „Filozoficzne źródła ideologii sukcesu”.

Według nauczycieli Ruchu Wiary, gdy Adam zbuntował się przeciw Bogu lub inaczej popełnił grzech zdrady, nie tylko zdradził Boga, oddając szatanowi to, co sam od Niego otrzymał, lecz również przyjął na siebie diabelską naturę. Dlatego, aby wykupić stworzenie spod legalnej władzy szatana, Jezus – jako drugi Adam – musiał umrzeć nie tylko fizycznie, ale i duchowo. W niektórych kręgach ewangelicznych taka teza jest dopuszczalna. Lecz na jej podstawie nauczyciele Ruchu Wiary zbudowali teologię, która stanowi jawną herezjęuwypukla ks. dr hab. Aleksander Posacki SJ w tekście „Pozytywne myślenie ideologii Ruchu Wiary”.

W numerze także m.in. o św. Edgarze Spokojnym, o Bożej Opatrzności, a także odpowiedź na pytanie, w czym tkwi siła chrześcijaństwa. Ponadto recenzja książki ks. Gabriele Amortha „Egzorcysta z sanktuarium Świętych Schodów. Ojciec Candido Amantini pasjonista”.

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions