poniedziałek, 05 styczeń 2015 11:02

Czy wszechwładza ekspertów przyniesie człowiekowi spełnienie?

Napisane przez Ks. Krzysztof Adamski

 

Czy dzisiejsza technokratyczna kultura, postulująca ścisły związek nauki, techniki oraz władzy, jest w stanie przynieść ludzkości dobro, czy raczej wiedzie ją ku zatraceniu?

Pycha może dotyczyć nawet tych dziedzin ludzkich działań, które pozornie wydają się neutralne moralnie, jak nauka czy technika. Często bezkrytycznie przyjmujemy rozmaite poglądy tylko dlatego, że stoi za nimi autorytet „bezstronnego” naukowca! Posiadanie technicznych umiejętności wpływających na życie innych ludzi, a tym samym umożliwiających ściślejszą kontrolę nad nimi, stanowi odwieczną pokusę dla niektórych przedstawicieli władzy. Chodzi tu nie tylko o władzę polityczną, ale także o władzę naukową.

Pokusa wiedzy i władzy

Pokusa, aby uznać wiedzę naukową za mandat uprawniający do panowania nad tymi, którzy jej nie posiadają, jest dość stara – sięga platońskiej koncepcji państwa rządzonego przez poetów i filozofów. To tam narodziła się koncepcja technokracji, czyli rządu profesjonalistów. Kontynuatorem idei władzy sprawowanej dla niej samej poprzez naukową inżynierię społeczną stał się Niccolò Machiavelli. Z całą mocą idee te rozlały się po świecie w epoce oświecenia. Wiara w postęp naukowo-techniczny, przynoszący człowiekowi „świeckie zbawienie”, przebija przez utopie, takie jak „Nowa Atlantyda” Francisa Bacona czy industrialne „Nowe chrześcijaństwo” Henri de Saint-Simona. Epoka nowoczesna, osiągająca apogeum w „wieku pary i elektryczności”, ubrała stare idee w nowe szaty technokratyzmu, którego przedstawiciele uznawali, że rozwój nowoczesnych form organizacji masowej produkcji przemysłowej doprowadzi człowieka do sprawiedliwego i zapewniającego szczęście systemu społeczno-gospodarczo-politycznego. Literacka utopia Edwarda Bellamy’ego „W roku 2000” zainspirowała ojca współczesnego technokratyzmu, Thorsteina Veblena, do ubrania tej idei w szaty naukowe. Veblenowskim światem miałby rządzić Sojusz Techniczny, narzucający racjonalną standaryzację społeczeństwu, które stałoby się jedną wielką maszyną działającą w zaplanowany sposób.Pycha rewolucji.

Determinizm techniczny i transhumanizm

Wielki kryzys wolnorynkowego kapitalizmu w latach 20. XX w. zainspirował amerykański polityczny ruch technokratyczny Howarda Scotta. Nie odniósł on co prawda większych sukcesów politycznych, ale jego członkowie przeniknęli do elity politycznej powojennej Ameryki. Wtedy to miały miejsce z jednej strony zimnowojenna konfrontacja między dwoma blokami militarno-gospodarczo-politycznymi, a z drugiej – niespotykany wcześniej w historii triumf technologii teleinformatycznych, nuklearnych i kosmicznych. W epoce tej sugerowano postrzeganie rozwoju świata wyłącznie przez pryzmat rozwoju technologicznego. Najbardziej radykalnym jego nurtem stał się transhumanizm, będący swoistym „wyznaniem wiary” w to, że w niedalekiej przyszłości nastąpi tzw. technological singularity, czyli połączenie, a ściślej biorąc, zlanie się w jedno ludzkiego mózgu z komputerem. Ma to w konsekwencji doprowadzić do powstania nieśmiertelnego człowieka, „postczłowieka”, stanowiącego nową jakość i ukoronowanie zdeterminowanej technicznie ewolucji gatunku ludzkiego. Oczywiście nie każda doktryna technokratyczna jest tak bardzo radykalna.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 09:51

Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”