poniedziałek, 05 styczeń 2015 10:34

Pycha i rewolucja

Napisane przez Prof. Grzegorz Kucharczyk

 

 

Pycha jest grzechem, który przyprawił o upadek najdoskonalszy byt stworzony – Lucyfera. Szatańskie Nie będę służył! pobrzmiewa przez całe dzieje ludzkości. Najpełniej i najstraszliwiej przejawia się w przewrotach rewolucyjnych.

Teologia katolicka zawsze wskazywała, że pycha jest matką wszystkich grzechów. Wybitny polski tomista, o. Jacek Woroniecki, pisał: Zło zawarte w pysze i sprawiające, że jest ona po grzechach przeciw cnotom teologicznym najcięższym z grzechów, polega na tym, że w niej odwrócenie się od Boga jest wprost zamierzone, podczas gdy w innych tego nie ma. (…) Grzechy przeciw cnotom teologicznym, cięższe jeszcze od pychy, są zawsze jej owocem („Katolicka etyka wychowawcza”, Lublin 1986, t. II/1, s. 403-404).

Szatańska pokusa

Jeśli istotą rewolucji jest zniszczenie prawowitego ładu i zastąpienie go ładem będącym uzurpacją (Plinio Corrêa de Oliveira), to z pewnością pierwszym rewolucjonistą był upadły anioł światłości. Pycha przywiodła go do zamiaru zastąpienia stworzonego przez Boga ładu niebieskiego (Trony, Panowania, Zwierzchności) ładem własnym, skrojonym według zapatrywań Szatana. W 1834 roku szwajcarski myśliciel kontrrewolucyjny i konwertyta na katolicyzm, Carl Ludwig von Haller, napisał traktat „Szatan i rewolucja”, w którym wskazywał na satanistyczne afiliacje myśli i działania rewolucyjnego. Kilkanaście lat później, w okresie ogólnoeuropejskich wstrząsów rewolucyjnych epoki Wiosny Ludów, ten sam temat – z charakterystyczną dla siebie przenikliwością – poruszył w jednym ze swoich listów nasz wieszcz, Zygmunt Krasiński. Autor „Nie-Boskiej komedii” pisał: Władza nie z diabła, władza wszelka z Boga jest, bo znikąd indziej pierwiastka jej przejąć nie można, jeno od tego, który wszystko stworzył i w którym wszystko żyje! Lecz kto bądź na ziemi, czy to król, czy to lud, czy jaki bądź śmiertelny dotąd się jej dorywał, natychmiast zapominał właśnie, że od Boga jest i że z Boga nań spływa, (…) on sam w miejscu Boga stawiał się Bogiem, a tym samym wychodził na Szatana. (…) Pycha, odwieczny grzech, wszystko zbezczeszcza: czerwoni jak czarni, trybuni ludu, tak jak arystokraty, monarchowie absolutni jak parlamenta, wszyscy w ten sam grzech i toż samo zepsucie wpadli i dotąd wpadają. W słowach Krasińskiego pobrzmiewa tęsknota za dawną monarchią  chrześcijańską, ograniczoną w swoich kompetencjach, choć rządzoną przez królów „z Bożej łaski”, a nie przez „królów-filozofów” epoki absolutyzmu oświeconego, epoki monarchii zdesakralizowanej, ale mającej ambicje regulować niemal wszystko (nawet liczbę świec na ołtarzach, jak w józefińskiej Austrii). Święty Jan Paweł II uczy, że u źródeł kryzysu nowożytnej i współczesnej cywilizacji zachodniej leży fatalne rozerwanie więzi między wolnością a prawdą. Od epoki oświecenia utrwala się przekonanie nie tylko o tym, że nie ma takiego związku, ale – co więcej – to człowiek, i tylko on, definiuje, co jest prawdą, a co nią nie jest. Święty papież pisał w książce „Pamięć i tożsamość”: To wszystko, cały ten wielki dramat dziejów zbawienia, zanikło w umysłowości oświeceniowej. Człowiek został sam: sam jako twórca własnych dziejów i własnej cywilizacji; sam jako ten, który stanowi o tym, co jest dobre, a co złe, jako ten, który powinien istnieć i działać etsi Deus non daretur – nawet gdyby Boga nie było. Skoro człowiek sam, bez Boga, może stanowić o tym, co jest dobre, a co złe, może też zdecydować, że pewna grupa ludzi powinna być unicestwiona.

Pycha rewolucji

Nie trzeba było czekać do bolszewickiego i narodowo-socjalistycznego ludobójstwa w XX wieku, by taki sposób myślenia, zakorzeniony w pełnym pychy mniemaniu o możności decydowania, co jest dobre, a co złe, objawił swoje dramatyczne skutki. Ludobójstwo popełnione przez rewolucję francuską na Wandejczykach ma dokładnie takie same korzenie, jak eksterminacja chrześcijan w Rosji przez partię Lenina czy zagłada ludności żydowskiej przez reżim hitlerowski – przekonanie, że my (bolszewicy, narodowi socjaliści, maoiści, Czerwoni Khmerzy) jesteśmy narzędziami postępu, wiemy lepiej, my tworzymy miarę dobra i zła. Rewolucja francuska jest pod tym względem pierwowzorem. Jak mawiał jeden z posłów do rewolucyjnego Zgromadzenia Narodowego, w naszej mocy jest zacząć świat od nowa. Słowa te współbrzmią z deklaracją jednego z jakobińskich deputowanych (Louis-Michel Lepeletiera), który w grudniu 1792 roku stwierdzał: Świadomy tego, jak bardzo rodzaj ludzki został upodlony przez wady naszego społecznego systemu, doszedłem do wniosku, że niezbędne jest dokonanie regeneracji całkowitej i, jeśli można tak to określić, stworzenie zupełnie nowego społeczeństwa. A przecież w Apokalipsie św. Jana to Pan mówi: Oto stwarzam wszystkie rzeczy nowe. Francuscy rewolucjoniści mieli więc ambicje nie tylko stwórcze, ale i odkupieńcze. Byli w tym względzie gorliwymi uczniami Jean-Jacques’a Rousseau, który pisał: Dobrze jest wprawdzie umieć do swoich celów nagiąć ludzi takich, jakimi są, ale o wiele jeszcze lepiej uczynić ich takimi, jakich potrzeba. (…) Jeżeli chcecie, by praw słuchano, sprawcie, by je kochano i by do zrobienia tego, co się powinno, wystarczała sama myśl, że się powinno.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 09:51

Drodzy Czytelnicy,

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat kwietniowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Sakramentalia - znaki Bożej opieki. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • historyk sztuki, wykładowca na Politechnice Lubelskiej, rekolekcjonista

  • lekarz, doktor medycyny, etyk, teolog. Publikuje w czasopismach naukowych zagadnienia ze styku medycyny, filozofii i teologii. Zajmuje się neurologicznymi kryteriami śmierci człowieka. 2012-16 był wykładowcą teologii moralnej i bioetyki na Angelicum w Rzymie. Główne książki: Medycyna na krawędzi (2011), Człowiek umiera tylko raz (2013)

  •  

    teolog, tomista i znawca duchowości dominikańskiej, filozof, tłumacz, pisarz i publicysta

Już 61 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Drodzy Czytelnicy,

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat kwietniowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Sakramentalia - znaki Bożej opieki. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”