niedziela, 09 marzec 2014 01:00

Historia rewolucji seksualnej w Niemczech

Napisane przez

Na swoim ogólnoeuropejskim zjeździe Partia Zielonych napiętnowała przeciwników tej propozycji, nazywając ich skrajnymi grupami ewangelikalnymi oraz prawicowo-populistycznymi. Na określenie postaw przeciwników tego planu nauczania używa się takich słów, jak homofobia i chrześcijański fundamentalizm, próbując je w ten sposób deprecjonować. Nawet minister kultury i szkolnictwa w rządzie Badenii-Wirtembergii Andreas Stoch nie zadaje sobie trudu podjęcia merytorycznej dyskusji z przeciwnikami projektu, ale wyzywa ich od homofobów. 

 

W parlamencie krajowym Badenii-Wirtembergii złożono już listy z dwustu tysiącami podpisów przeciwników tego programu. Wszyscy czekają na mającą się odbyć w parlamencie debatę. Równocześnie organizowane są uliczne manifestacje. Pierwsza taka demonstracja, która odbyła się 1 lutego 2014 roku, została zaatakowana przez grupy anarchistów i homoseksualistów. 

 

Raporty Estreli i Lunacek

Podobna tematyka wywołuje spory nie tylko w niemieckiej polityce na szczeblu landów. Dwa projekty uchwał złożone w Parlamencie Europejskim spotkały się z podobnie gwałtownymi protestami. Chodzi tu o „Raport Estreli”, domagający się wprowadzenia aborcji na żądanie (tzw. prawa do aborcji) i wprowadzenia w całej Europie obowiązkowej, ultraliberalnej edukacji seksualnej w szkołach, oraz „Raport Lunacek”, postulujący znaczne rozszerzenie przywilejów dla homoseksualistów, biseksualistów, transseksualistów i interseksualistów, czyli dla LGBTI (ang.: Lesbians, Gays, Bisexuals, Transgender, Intergender). Lunacek domaga się penalizacji wypowiedzi uznanych za homofobiczne, wdrożenia do szkolnych programów treści wychowujących do tolerancji wobec innych orientacji seksualnych, a przede wszystkim uznawania skutków prawnych dla wszystkich aktów stanu cywilnego w całej Unii Europejskiej, w tym w odniesieniu do zarejestrowanych związków partnerskich, związków małżeńskich i prawnego uznawania płci.

 

W trakcie rewolucji 1968 roku problem swobody seksualnej zyskał wyższą rangę niż wszelkie inne radykalne idee społeczne. Rewolucja seksualna rozwija się świetnie, co widać na przykładzie pomysłów na nowe wychowanie, na fali gender mnożących się na całym świecie.

 

Wszystkie te trzy projekty stoją w sprzeczności z chrześcijańską, a szczególnie katolicką, nauką moralną dotyczącą seksualności człowieka, zmierzając do zastąpienia jej innymi normami. Są one najnowszą próbą  podniesienia do rangi społecznej i moralnej normy tych idei, które były treścią rewolucji seksualnej roku 1968. Aby zrozumieć wagę i konsekwencje tych trzech projektów oraz determinację, z jaką próbuje się je wprowadzić w życie, warto poznać ich uwarunkowania historyczne.

 

Kontekst historyczny

Wszystkie antychrześcijańskie przewroty rewolucyjne dokonywały się na bazie rozpasania ludzkich namiętności, w tym przede wszystkim popędu seksualnego. Dopiero jednak komunizm – w celu  przeprowadzenia radykalnej i dogłębnej rewolucji społecznej – zniszczył zdecydowanie poczucie wstydu i zniósł wszelkie ograniczenia utrzymujące w ryzach popęd seksualny. Austriacki psychoanalityk Wilhelm Reich (1897-1957), który w latach 20. XX w. zaszczepiał komunizm w Rosji Sowieckiej, dostrzegł, że podstawowym i niezbędnym warunkiem stworzenia społeczeństwa komunistycznego jest przeprowadzenie rewolucji seksualnej, która powinna objąć przede wszystkim młodzież. 

 

W swej książce „Rewolucja seksualna”  Reich pisze: 

To przecież oczywiste: wyzwolenie seksualne młodzieży oznacza koniec instytucji małżeństwa (pojmowanego opresyjnie), bo utrzymywanie w ryzach seksualności młodych ludzi ma ich uczynić zdolnymi do małżeństwa. Taki jest bowiem sens tego nieustannie powtarzanego określenia o „kulturowym” znaczeniu małżeństwa i młodzieńczej „przyzwoitości”. Dlatego właśnie nie można podejmować tematu małżeństwa bez rozstrzygnięcia problemu moralności seksualnej młodzieży – te dwa problemy są ze sobą nierozerwalnie złączone.

 

Reich nie był jedynym propagatorem takich rozwiązań. Wystarczy wspomnieć Aleksandrę Michajłowną Kołłontaj. Jednak to właśnie idee Reicha przez dłuższy czas wpływały na pewne kręgi, szczególnie na  zachodzie. I tam właśnie w trakcie rewolucji 1968 roku, która była w zasadzie ruchem neomarksistowskim,  problem swobody seksualnej zyskał wyższą rangę niż wszelkie inne radykalne idee społeczne. Problem seksualności był wówczas tak ważny, że nawet dzisiaj, gdy większość politycznych idei tamtego czasu odeszła do lamusa, rewolucja seksualna rozwija się świetnie, co widać na przykładzie pomysłów na nowe wychowanie, na fali gender mnożących się na całym świecie, ostatnio nawet w Polsce, kraju uznawanym przez wielu za bastion katolicyzmu.

 

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 09:48

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  •  

     Politolog, publicysta, ekspert ekonomiczny, prezes Instytutu Globalizacji.

  • doktor teologii
    moralnej, katechetka

  • Dr Hunter Baker profesor nauk politycznych na Union University w Jackson (Tennessee, USA).

    Autor głośnej książki „The End of Secularism” (2009). Laureat (2011) prestiżowej nagrody Michael Novak Award przyznawanej przez Acton Institute. 

Już 55 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions