czwartek, 31 październik 2019 16:30

Tajemnica śmierci – tajemnica życia.

Śmierć jest procesem paralelnym do życia, bowiem tam, gdzie jest życie, tam jest i śmierć. Nawet u noworodka następuje stopniowe umieranie komórek, ponieważ w każdym żywym organizmie zachodzi proces starzenia się.

W tym sensie można mówić o nieustannie obecnej śmierci fizjologicznej człowieka, która jest efektem starzenia się jego organizmu. Oznacza ona proces zużywania się najważniejszych struktur organizmu, co w końcu prowadzi do zatrzymania funkcji podtrzymujących życie – nie ma wówczas żadnej konkretnej choroby, która byłaby przyczyną śmierci. W innym wypadku mówimy o śmierci przedwczesnej – gdy następuje nagłe zatrzymanie oddechu i akcji serca, co zdarza się przy różnego rodzaju nieszczęśliwych wypadkach.

Umieranie – proces czy wydarzenie punktowe?

Przejście od żywego ciała do trupa dokonuje się stopniowo, a lokalizacja tzw. punktu zerowego (decydującego o istocie śmierci) pozostaje nadal trudna do określenia. Najpierw bowiem następuje tzw. śmierć funkcjonalna, czyli zatrzymanie funkcji życiowych. Może wówczas nastąpić tzw. śmierć pozorna (charakteryzuje ją zatrzymanie oddychania), śmierć relatywna (z całkowitym zatrzymaniem oddychania i krążenia) lub śmierć absolutna, tkankowa (nieodwracalny efekt poszczególnych śmierci funkcjonalnych, zwłaszcza „trójkąta” serce – płuca – mózg). Dopiero śmierć tkankowa rozpoczyna proces przemiany ciała w trupa.

Problemem jest ścisłe określenie poszczególnych etapów umierania, a zwłaszcza stwierdzenie, kiedy pojawia się śmierć tkankowa. Dlatego w praktyce medycznej pojawiły się tzw. wykrywacze. Najbardziej znany wśród nich jest zerowy wykres elektroencefalograficzny, który powinien utrzymywać się bez przerwy od 8 godzin do 3 dni (pod warunkiem, że pacjent nie zażył depresyjnego narkotyku, nie wszedł w stan zaburzeniowej lub wywołanej hipotermii – od 30 do 32° C).

Innym wykrywaczem jest kontrola ciśnienia wewnątrzczaszkowego, badanie mózgowego przepływu krwi (istnieją jednak śpiączki z nienaruszalnością naczyń). Po 3-4 minutach niedotlenienia (hipoksji) pojawić się mogą poważne uszkodzenia mózgu, potem następuje anoksja oraz całkowita i nieodwracalna utrata funkcji mózgowych.

Najnowsze od ks, prof. dr hab. Andrzej Zwoliński

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions