czwartek, 31 październik 2019 16:24

Nowe wspaniałe Jeruzalem. Czyli totalitaryzm średniowiecznych sekt.

Napisał

Feliks Dzierżyński i Heinrich Himmler mieli swych prekursorów już w średniowieczu. Reprezentowali ten sam typ „amoralnych nadludzi”, co przedstawiciele gnostyckich sekt apokaliptycznych. Byli wyznawcami podobnej ideologii, dążącej do wypełnienia ostatecznego przeznaczenia ludzkości za pomocą najbardziej brutalnych środków politycznych.

Norman Cohn był brytyjskim historykiem żydowskiego pochodzenia. W świecie naukowym wielką sławę przyniosło mu wydane w 1957 r. klasyczne już dzieło W pogoni za milenium, opowiadające o średniowiecznych sektach gnostyckich. Przy pracy nad tą pozycją uczony odwoływał się jednak do własnego doświadczenia. Po II wojnie światowej jako oficer wywiadu przesłuchiwał wziętych do niewoli funkcjonariuszy SS. Był przerażony wyznawanym przez nich światopoglądem, „zgodnie z którym dobrą rzeczą było palenie małych dzieci w piecach lub skazywanie milionów ludzi na śmierć z głodu czy z zimna”. Cohn wspominał, że zetknął się wówczas twarzą w twarz z fanatyzmem o charakterze religijnym, opartym na wizji apokaliptycznego zmagania o wszechświatowym wymiarze, gdzie stawką była walka na śmierć i życie całej ludzkości. To stało się dla niego impulsem do podjęcia studiów, w wyniku których powstała wspomniana już książka. Opowiada ona o średniowiecznych sektach gnostyckich głoszących rychłe nadejście Królestwa Niebieskiego oraz poprzedzający je Armagedon. Cohn zestawił ich doktrynę z narodowym socjalizmem i komunizmem, dostrzegając analogię między ich wewnętrzną strukturą oraz schematami myślowymi.

Bohaterami jego dzieła byli bracia wolnego ducha, taboryci, amalrycjanie, anabaptyści, uczniowie Pseudo-Baldwina, Mistrza z Węgier, Amalryka z Béne, Böhma z Niklashausen czy Tomasza Müntzera. Na pierwszy plan w jego pracy wysuwała się jednak zdecydowanie postać charyzmatycznego proroka Jana Bockelsona, znanego bardziej jako Jan z Leydy, który w latach 1534-1535 stał się jedynowładcą znaczącego miasta Münster w Westfalii.

Ostatnio zmieniany czwartek, 31 październik 2019 16:27
Grzegorz Górny

reporter, eseista, publicysta, reżyser, producent filmowy i telewizyjny. Założyciel i redaktor naczelny kwartalnika „Fronda” (do maja 2012), redaktor naczelny tygodnika „Ozon” (2005-2006), autor wielu książek, albumów, licznych artykułów. Jest laureatem wielu nagród dziennikarskich, filmowych i wydawniczych.
W 2011 r. Prezydent Węgier Pál Schmitt odznaczył Grzegorza Górnego Rycerskim Krzyżem Zasługi dla Republiki Węgierskiej.

1 komentarz

  • Link do komentarza Paweł K. wtorek, 24 marzec 2020 13:18 napisane przez Paweł K.

    NC?! Podejrzane to?! Co jemu z tej kwerendy wyszło... Zamęt, jasności, istota/serce chrześcijaństwa?!

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • dr filozofii, publicysta, autor i współautor kilkunastu książek na temat filozofii i historii Kościoła.

  • specjalizuje się w duchowości karmelitańskiej, szczególnie w dziełach św. Teresy od Jezusa jako współtłumacz i komentator poprzez konferencje, rekolekcje i wykłady.

Już 61 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem