wtorek, 02 lipiec 2019 09:02

Psychologia i sukces

Skąd się bierze popularność książek, które obiecują osiągniecie sukcesu? Może stąd, że łatwo uwierzyć, iż istnieją proste tricki, dzięki którym człowiek będzie szczęśliwy. Jednak może to też wynikać z laicyzacji społeczeństwa. Gdy brakuje transcendentnego punktu odniesienia – Boga, ostatecznym celem staje się człowiek oraz jego dobro doczesne.

Większość współczesnych teorii wychowawczych skupia się na wysokim poczuciu własnej wartości jako warunku szczęścia. A cała psychoterapia oparta jest na założeniu, że należy pomóc pacjentowi zyskać przekonanie, iż jest wartościowym człowiekiem.

Na czym jednak ma się opierać to przekonanie? Teoretycznie na tym, że człowiek zaczyna wierzyć, iż jest wspaniały taki, jakim jest – niezależnie od tego, co sądzą o nim inni. W praktyce jest to trudne, wręcz niewykonalne. Potrzebujemy bowiem zewnętrznych kryteriów, potwierdzających naszą wartość. A zatem praca nad poczuciem wartości koncentruje się na poszukiwaniu sukcesów, a także przewartościowywaniu wydarzeń z przeszłości, by zobaczyć w nich sukces.

Olimpiada

Pewna nastolatka wygrała olimpiadę przedmiotową. Gdy wszyscy jej gratulowali, ona była przygnębiona. Tłumaczyła, że tak naprawdę nie czuła się dobrze przygotowana, po prostu miała szczęście, że trafiła na łatwe pytania. Czuła, że nie dała z siebie wszystkiego, a jej odpowiedzi, choć zadowoliły komisję, nie były wystarczająco dobre. Innymi słowy: nie czuła radości z wygranej, ponieważ przypisywała ją czynnikom zewnętrznym, a sama dręczyła się uogólnionym poczuciem, że znów nie była wystarczająco dobra. Jeśli ta nastolatka trafi do psychoterapeuty, ten będzie ją uczył dostrzegać swój udział w odniesionym sukcesie, cieszyć się z niego. Poprawi to na pewno jej poczucie szczęścia.

Na tym założeniu opiera się też „podejście skoncentrowane na rozwiązaniach”. Jest to metoda pracy z dziećmi i młodzieżą tzw. trudną, czyli ludźmi przekonanymi, że są beznadziejni, źli i nie ma dla nich perspektyw. Praca polega na wyłapywaniu nawet drobnych ich sukcesów i pokazaniu, że mają w sobie możliwości działania konstruktywnego, radzenia sobie z problemami. Pytania: Jak to zrobiłeś?, Jak się wtedy czułeś?, Czy możesz to zrobić jeszcze raz? przewijają się przez całą pracę. Jaki jest rezultat? Młodzież do tej pory przekonana, że jest skazana  na niepowodzenia i bycie marginesem, zaczyna działać konstruktywnie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions