wtorek, 03 lipiec 2018 10:04

Czy nauka jest wolna od ideologii?

Napisał

Proponowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego reforma polskiej nauki dotyczy nie tylko sposobu finansowania, organizacji władz uczelni itp., ale wpierw samej koncepcji nauki. Mocą prawa otwiera się drogę określonemu modelowi nauki, a zamyka innemu. Ku jakiej koncepcji nauki zdążamy?

Czy „zreformowana” nauka pomoże istotom rozumnym i wolnym osiągać ten w pełni ludzki poziom? Czy też poprowadzi nas ku kolejnej odsłonie nieludzkiego świata?

Nieludzka nauka

Z nieludzką nauką mieliśmy już wiele straszliwych doświadczeń. Antyludzkie idee nowożytności i współczesności stworzone zostały przez naukę. Była ona uprawiana w sposób zideologizowany, podporządkowany interesom, a nie prawdzie. Tak było np. z ideologią komunistyczną. Kiedyś wbijano do głów „naukowy” pogląd na świat, dziś jest realizowany przymusową infekcją „grantozą” i „punktozą” (od grantów i punktów), odsiewającymi z humanistyki kolejnych wrogów „postępowej” ludzkości.

Zbrodnie nazistów, którzy z Niemiec stworzyli pierwszą „biotyranię”, wyprowadzone zostały z XIX-wiecznej nauki. Kryteriami „higieny rasowej” zastąpiono kryterium moralne, czyli kryterium szacunku dla człowieka jako człowieka. U podstaw tej redukcji oceny moralnej do oceny higienicznej (dobre jest to, co służy zdrowiu, a złe, co mu szkodzi) kryje się tzw. scjentystyczny model nauki. Scjentyzm z kolei to zideologizowana koncepcja nauki, odmiana typowo nowożytnego, pozytywistycznego jej modelu, stawiająca jej za cel wymierną korzyść. Scjentyzm dopuszcza zatem naukową dyskusję o korzyściach zdrowotnych, ale wyklucza dyskusję na temat dobra lub zła moralnego.

Odrzucono zatem klasyczny ideał nauki z prawdą jako jej celem. Negacja prawdy jako celu nauki ogranicza wartościową wiedzę tylko do nauk matematyczno-przyrodniczych, gwarantujących wielorakie korzyści, a wpierw poprawienie stanu zdrowia. Ono zaś jest najbardziej upragnionym dobrem nowożytnego i współczesnego człowieka. Chciałby on nade wszystko żyć maksymalnie długo i maksymalnie przyjemnie. Do tego potrzeba medycyny, stąd też przeważającą dzisiaj koncepcję państwa określa się niekiedy jako „przymierze lekarza i prawnika”. Lekarz ma rozdzielać owo najbardziej upragnione dobro, czyli zdrowie. Prawnik zaś (z pomocą policjanta) – pilnować nie tylko tego, aby nikt lekarzowi nie przeszkadzał, ale wpierw on sam posłusznie wykonywał zlecone mu zadanie, nawet wtedy, jeśli ma leczyć, szerząc śmierć, np. pobierając macierzyste komórki zarodkowe z zabijanych ludzkich zarodków (w Unii Europejskiej nie jest zabronione klonowanie tzw. terapeutyczne, ukierunkowane na utylitarne wykorzystanie ludzkich zarodków). W dokumentach Rady Europy korzyści postępu biomedycznego stawia się ponad obowiązkiem szacunku dla godności każdego człowieka. Lekarze zaś, którzy nie chcą uczestniczyć w tej nieludzkiej medycynie, stawiani są przed sądami, ograniczającymi ich elementarne prawo do kierowania się własnym sumieniem, czyli własnym rozumem. To tylko nieliczne przykłady tworzenia na naszym oczach kolejnej „biotyranii” i wciągania wszystkich w strukturę grzechu (Jan Paweł II, Encyklika „Evangelium vitae”, nr 12).

Czy na tym fundamencie można prowadzić poważne życie religijne? W Encyklice „Fides et ratio” Jan Paweł II ostrzega przed sprowadzeniem chrześcijaństwa do kolejnego mitu. Stałoby się tak wówczas, gdyby wiara nie znalazła oparcia w poprawnie funkcjonującym rozumie. Czy przed takimi zagrożeniami chroni przygotowana reforma polskiej nauki?

Dr hab. Marek Czachorowski

publicysta i felietonista, filozof, etyk, doktor habilitowany nauk filozoficznych, nauczyciel akademicki

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • specjalista w zakresie antropologii teologicznej, mariolog.

  • doktor patrologii, dominikanin, egzorcysta archidiecezji lubelskiej

  • Pokazujemy chrześcijaństwo w kontekście różnych duchowych doświadczeń. W programie poruszane są m.in. takie tematy jak uzdrowienia, opętania i egzorcyzmy, spotkania z aniołami, proroctwa, sny i wizje oraz inne doświadczenia realności i bliskości Boga. Strona internetowa programu

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions