wtorek, 05 czerwiec 2018 12:12

Nie można wymazać chrześcijaństwa z Bliskiego wschodu. cz. 2

Napisał

Z ks. prof. Waldemarem Cisło, dyrektorem Sekcji Polskiej Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, rozmawia dr Mariusz Błochowiak

 

Wielu ludziom trudno jest zrozumieć, co dzieje się na Bliskim Wschodzie. Jakie są przyczyny sytuacji, która tam ma miejsce?

Bliski Wschód jest dla nas szczególnie ważny. W większości pokrywa się z terenami, które nazywamy Ziemią Świętą. Wiemy, że np. miasto Mosul, takie kraje jak Liban czy Syria są związane z biblijną historią zbawienia. W Syrii chrześcijanie po raz pierwszy zostali nazwani tym imieniem. Znajduje się tam ogromne bogactwo, ale jednocześnie tygiel kultur, narodowości, religii, które z trudnościami ze sobą żyją. Na tych terenach często wybuchały wojny. Pamiętam rozmowę z abp. Wardą, chaldejskim arcybiskupem Kirkuku, który mówił, że na tych terenach nie buduje się ładnych kościołów, ponieważ średnio co 40-50 lat wybucha tam fala prześladowań chrześcijan. To oddaje sytuację, w której żyją tam chrześcijanie. Poza tym Bliski Wschód to wypadkowa interesów wielkich mocarstw, np. w Syrii widzimy rozgrywkę między Stanami Zjednoczonymi a Rosją, Iranem i Arabią Saudyjską. Ostatnio rosyjski generał potwierdził to, o czym mówiliśmy od początku, że powodem wojny była ropa i gospodarka

Jak postrzegane jest tam zaangażowanie Rosji w konflikt?

W Iraku nie bardzo widać to zaangażowanie. Ale Syria zawsze była strefą wpływów rosyjskich, przynajmniej w ostatnich latach. Wcześniej chcieli tam coś ugrać Francuzi czy Anglicy. Gdy dziś wjeżdżamy do jakiegoś miasta syryjskiego, wszędzie znajdują się portrety prezydenta, ale np. w Aleppo widnieją potężne portrety prezydentów Baszszara al-Asada i Putina. Tam ludzie cenią sobie pomoc Rosji. Na konferencji prasowej w Krakowie bp. Chbeira zapytano: Czego Syryjczycy od nas najbardziej oczekują? Odpowiedział: Niczego. Na zdziwienie, które wtedy zapanowało, zareagował słowami: My potrzebujemy tylko jednego – dajcie nam żyć w spokoju i w pokoju, a my niczego nie będziemy od was potrzebować, tak jak nie potrzebowaliśmy przed wojną. Jesteśmy pracowitym, dumnym narodem. Tylko dajcie nam żyć w spokoju. To jest główne przesłanie, jakie płynie z Syrii.

Ostatnio zmieniany wtorek, 05 czerwiec 2018 12:19
dr Mariusz Błochowiak

Fizyk, pracował naukowo w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech oraz instytucie badawczym SINTEF w Norwegii. Interesuje się metodologią i filozofią nauki oraz relacją między wiarą a nauką. Wydawca "Miesięcznika Egzorcysta", prezes Zarządu wydawnictwa Monumen.

1 komentarz

  • Link do komentarza Edith środa, 04 lipiec 2018 09:29 napisane przez Edith

    Niesamowity wywiad, bardzo potrzebny dziś, zastanawiam się czy i kiedy będzie można go upublicznić na prywatnej stronie, bo chciałabym, by wielu mogło się z nim zapoznać. Dobrych kilka stron, a czyta się jednym tchem. Gratuluję i dziękuję.

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • profesor psychologii, autorka książki „Seeing Myself. The New Science of Out-of-Body Experiences”, Londyn 2017 („Widząc siebie. Doświadczenia pozacielesne jako nowa dziedzina nauki”)

  •  

    krajowy duszpasterz powołań, specjalista profilaktyki i terapii uzależnień, publicysta

  • doktor teologii dogmatycznej KUL

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions