czwartek, 12 marzec 2015 06:22

Przepisy na zdrowie "Nieuczonej" Świętej

 

Benedyktynka i mistyczka, św. Hildegarda z Bingen (1098- 1179), dopiero w 2012 roku została ogłoszona Doktorem Kościoła. Choć pozostawiła po sobie liczne prace z zakresu teologii, medycyny, przyrodoznawstwa, a także utwory muzyczne i poetyckie, dziś jest kojarzona głównie z medycyną, a jej zalecenia lecznicze wzbudzają coraz większe zainteresowanie.

 

Współcześni biografowie są w większości zgodni co do tego, że Hildegarda nie była zielarką ani lekarzem w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Na jej formacji intelektualnej zaważyło wykształcenie klasyczne i „Reguła św. Benedykta” zdobyte w benedyktyńskim klasztorze. Jednak sama określała siebie jako indocta (nieuczona), a źródeł swej wiedzy upatrywała w wizjach mistycznych, których doświadczała od wczesnego dzieciństwa.

 

Medycyna holistyczna

 

Szeroki zakres medycyny Hildegardy wynika z faktu, że traktowała człowieka całościowo: jako mikrokosmos składający się z tych samych elementów, z których zbudowany jest makrokosmos. W człowieku mają swoje odbicie cztery żywioły: woda – krew, powietrze – oddech, ogień – ciepłota ciała, ziemia – ciało. Człowiek jest niepodzielną całością, obejmującą ciało i duszę. Dusza to siła ożywiająca – jest dla ciała tym, czym sok dla drzewa. Zdrowa dusza decyduje o sile życia, a każda słabość fizyczna ma przyczynę w słabości duszy. U Hildegardy nie ma więc podziału na choroby z powodów duchowych, psychicznych czy cielesnych. Gdy ciało ma się dobrze, dusza może rozkwitać, stając się dla niego źródłem energii. Gdy duszy zabraknie energii, siła uzdrawiania, będąca miłością i życiem, może zostać podarowana człowiekowi jedynie przez Boga.

 

Zdrowie w Bożym planie stworzenia

 

 

Koncepcja zdrowia w myśli Hildegardy wpisana jest w plan stworzenia, czym różni się nie tylko od innych teorii średniowiecznych czy ujęć współczesnych. Świat został stworzony przez Boga, a zatem panuje w nim harmonia jako odzwierciedlenie boskiej doskonałości. Wydaje się, że w tym zakresie Hildegarda wzorowała się na pitagorejskim pojęciu harmonii, a więc rozumiała ją jako symetrię, która stanowi odzwierciedlenie piękna. To, co jest piękne, nosi ślady Boga, jest też symetryczne i dobre, gdyż wszystkie dzieła Boże są dobre (por. Rdz 1, 1-31). Jeżeli zdrowie jest dobrem, musi oznaczać symetrię dwóch pierwiastków w człowieku – cielesnego i duchowego. Jest to symetria dwóch światów, które wzajemnie się przenikają i dopełniają. Ostatecznym celem medycyny jest oczywiście zbawienie. Wrogiem zbawienia i zdrowia jest grzech, który zaburzył harmonię w człowieku, dlatego medycyna ma na celu uzdrowienie całego człowieka, a więc duszy i ciała. Zdrowia nie da się zatem ograniczyć jedynie do fizycznych czy psychicznych składników. Nadto powrót do harmonii jest możliwy tylko w relacji z Bogiem. Dzięki takiemu ujęciu koncepcja zdrowia ma u Hildegardy fundamenty antropologiczne i kosmologiczne oraz perspektywę teologiczną. Nie oznacza to, że trzeba być wierzącym, by stosować jej zalecenia. Liczne przypadki pokazują jednak, że ci, którzy je stosują, nawracają się – poprzez uzdrowienie ciała Bóg leczy także duszę. Warto dodać, że według tej medycyny środki lecznicze znajdują się w świecie stworzonym, jest to więc medycyna naturalna. Program zdrowia Hildegardy opiera się na sześciu tzw. złotych regułach życia, m.in.: na właściwym jedzeniu i piciu; przestrzeganiu rozsądnej równowagi miedzy pracą a odpoczynkiem; odnalezieniu naturalnego rytmu snu i czuwania. Zastosowanie ich może sprawić, że ciało otrzyma właściwy budulec, potrzebny do zachowania zdrowia, a w przypadku jego utraty pozwoli zlikwidować duchowe i fizyczne przyczyny słabości. Podstawowe produkty w diecie zalecanej przez Świętą to orkisz, kasztany jadalne i koper włoski. Są one w całości przyswajane przez ludzki organizm. W odniesieniu do produktów spożywczych (zboża, owoce, warzywa, przyprawy, tłuszcze, nabiał, ryby, mięsa) wprowadziła pojęcie subtilitet (subtelność) na oznaczenie ich specyficznych właściwości. Pierwszy punkt programu sformułowanego przez Hildegardę oznacza kierowanie się opisanymi przez nią właściwościami przy wyborze produktów i przygotowywaniu z nich posiłków. Ważne jest jednak nie tylko, co jeść i pić, ale też w jakiej postaci, kiedy oraz z jaką częstotliwością.

 

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 10:21

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions