wtorek, 02 wrzesień 2014 13:53

Klątwy, uroki, przekleństwa

 

Człowiek, który złorzeczy, rzuca klątwy i uroki sądzi, że posiadł niezwykłą moc panowania nad aniołami i ludźmi. Tymczasem z myśliwego sam stał się zwierzyną i ofiarą sideł szatańskich. Nie odnosi przy tym żadnych korzyści, ponieważ przez te „dzieła” nie przybliża się do Boga, nie służy Mu i nie jednoczy się z Nim. Środkiem do zjednoczenia jest miłość.

 

Ostateczne słowo należy do Boga jako Pana historii każdego człowieka. Kto ucieka od Jego towarzystwa, niech się nie dziwi, że za karę Bóg pozwala, aby wpadł w ręce nieprzyjaciół, od których musi znosić męczarnie i utrapienia. Chrześcijanin nie lęka się ani klątw, ani przekleństw, ani wszelkich bezsilnych i nędznych żywiołów świata (por. Kol 2, 8; Ga 4, 3). Całą ufność pokłada w Boskiej Opatrzności, Wszechmocy i Miłosierdziu, przez które wszelkie stworzenie czy z wiedzą, czy bezwiednie, czy chcąc, czy nie chcąc, zawsze pełni wolę Boga w Jezusie Chrystusie (por. Flp 2, 10).

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 10:28
Redakcja

Redakcja strony internetowej

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • mgr inż. (elektronika, łączność na WAT), porucznik Marynarki Wojennej; obecnie kapłan diecezji radomskiej, teolog duchowości

  • psycholog, terapeuta, kierownik Zakładu Psychologii AWF w Warszawie, członek Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich.

  • publicysta, autor książek o tematyce religijnej, redaktor naczelny serwisu rodzinnego portalu Opoka.pl

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions