czwartek, 01 listopad 2012 01:00

Pochód na rzeką zapomnienia

Przez całe życie stykamy się z książkami, czytamy je, kartkujemy, odkładamy na półkę. Jedne zajmują nas bardziej, inne mniej. Osobiście wśród książek wyodrębniam kategorię specyficzną, są to dzieła, które swoją treścią i jakością artystyczną wywierają wpływ na wielkie rzesze ludzi. Zajmują naszą wyobraźnię i nasz umysł, tak bardzo, że studiujemy je wielokrotnie, niekiedy przez całe życie. Takie książki nazywam „księgami”. Są one nie tylko przedmiotem namysłu, lecz także inspiracją dla innych pisarzy, malarzy czy filmowców. Mianem księgi określam „Boską Komedię” Dantego Alighieri – jeden z najwspanialszych literackich obrazów świata, napisany na pograniczu średniowiecza i renesansu. Przejście przez piekło, czyściec i raj pozwala genialnemu poecie na próbę stworzenia specyficznej summy prezentującej ogląd nie tylko teologii, ale i struktury wszechświata. Opisuje także Florentczyk historię czy filozofię ówczesną, dając nam wykład na wszelkie możliwe do ujęcia tematy. „La Divina Commedia” miała wielkie znaczenie w kształtowaniu kultury europejskiej, budując nasze wyobrażenia o zaświatach. Do tej pory w języku potocznym funkcjonuje powiedzenie „dantejskie sceny”, określające przerażające swym okrucieństwem widoki. Dzieło Alighieriego doczekało się licznych wydań, ozdabianych wielokrotnie przez najwybitniejszych artystów poszczególnych epok. Nic więc dziwnego, że podjął się tego zadania jeden z najbardziej wziętych ilustratorów XIX wieku, Gustaw Doré.

 

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 09:58
Juliusz Gałkowski

historyk sztuki, publicysta, bloger

Najnowsze od Juliusz Gałkowski

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions