wtorek, 26 listopad 2013 16:04

Franciszek - papież z końca świata

Napisane przez Javier Machado CSsR
13 marca 2013 roku katolicki świat został zaskoczony wyborem na Stolicę Piotrową 76-letniego arcybiskupa Buenos Aires – argentyńskiego kardynała Jorge Mario Bergoglio. Przyjął on imię Franciszek na cześć „świętego ubogich”. Jest to pierwszy papież pochodzący z kontynentu amerykańskiego.

 

 

Już po konklawe w 2005 roku, które wybrało jego poprzednika, w Argentynie mówiło się o tzw. fenomenie Bergoglio, bowiem z Rzymu zaczęły dochodzić głosy o sporym poparciu, jakie metropolita miał uzyskać w czasie głosowań. Dzisiaj, osiem lat później, mówi się, już nie tylko w Argentynie, o innym fenomenie – fenomenie Franciszka.

 

Na całym świecie ludzie wiążą swoje nadzieje z człowiekiem, którego Bóg wybrał, aby kierował Jego Ludem. Oba te fenomeny zaczęły rodzić się już w roku 2001, kiedy na synodzie biskupów, w nieco bolesnych, ale zarazem opatrznościowych okolicznościach, kard. Bergoglio został sprawozdawcą generalnym zgromadzenia i wywarł niezwykle pozytywne wrażenie na jego uczestnikach i obserwatorach. Od tego momentu zaczął być coraz bardziej zauważany. Jego zasadnicza rola w czasie V Generalnej Konferencji Episkopatów Ameryki Południowej i Karaibów, która odbyła się w Aparecidzie w 2007 roku, tylko potwierdziła prestiż, jakim się cieszył. Na tejże Konferencji został wybrany przewodniczącym strategicznej komisji, odpowiedzialnej za redakcję dokumentu końcowego. Jego homilia była jedyną, która wzbudziła gromkie oklaski uczestników.

 

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 10:11

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 59 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions