wtorek, 26 listopad 2013 15:49

Jeden Ojciec - wiele dzieci

Gdy umiera dziecko, cierpią rodzice i całe otoczenie. Jest wówczas wiele pytań i bólu. Czy światło wiary może przynieść w tak trudnej sytuacji jakieś ukojenie? Jak w tym świetle jawi się sytuacja zmarłych dzieci, które nie zostały ochrzczone? Takie pytanie pojawia się bardzo często, szczególnie z powodu dość szeroko rozpowszechnionej teologicznej opinii o limbus puerorum. Spróbujmy wniknąć głębiej w to zagadnienie.

 

Gdzie biegnie granica Bożego Ojcostwa wobec stworzeń?

 

Bóg jest Ojcem każdego człowieka. Człowiekiem zaś jest się od poczęcia, od „łona matki”. Psalmista wyznaje Bogu: Ty (...) utworzyłeś moje nerki, Ty utkałeś mnie w łonie mej matki (Ps 139, 13). Bóg nie tylko zna człowieka przed jego narodzeniem, nie tylko go ukształtował, „utkał”, ale już otacza opieką, obdarza darami i miłością. Świadczą o tym słowa Anioła Pańskiego na temat Jana Chrzciciela, wypowiedziane przed jego poczęciem, że już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym (Łk 1, 15). Granicą Bożego Ojcostwa wobec konkretnych ludzi jest ich świadome przyjęcie Boga jako swego Stwórcy, Źródła życia i Pana.

 

 

 

 

 

 

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 10:11

Najnowsze od ks. dr Sławomir Kunka

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions