poniedziałek, 03 sierpień 2020 11:24

Historia Polski z Bogiem czy bez Boga?

Napisał

Znakiem postępującej sekularyzacji jest zanik pojmowania dziejów jako wyrazu działań ludzkich, ale również decydującego wpływu Opatrzności na bieg spraw na tej ziemi. Jest to proces wypychania Boga z historii.

Z tym procesem idzie w parze przekonanie o tym, że nasze dzieje są sekwencją następujących po sobie wydarzeń, w których trudno doszukiwać się jakiegoś planu czy zadania nałożonego nam przez Opatrzność. Innymi słowy, zatraca się poczucie misji, zadania, które Bóg stawia każdemu z nas jako osobie, ale również wspólnocie narodowej. Ta utrata zaś oznacza, że historia traci swój sens.

W tym kontekście warto powrócić do nauczania kardynała Stefana Wyszyńskiego. Prymas Tysiąclecia ujmował historię Polski jako gesta Dei per Polonos, mirabilia Dei per Polonos – „czyny Boże dokonane za pośrednictwem Polaków”. Ślady Bożego działania dostrzegał Prymas także w najnowszych dziejach Polski. Kardynał Wyszyński w ten sposób interpretował przyłączenie do Polski po II wojnie światowej Ziem Zachodnich: „Powrót Polski na Ziemie Zachodnie, do ojcowizny piastowskiej, jest wyrazem sprawiedliwości Bożej i ostrzeżeniem dla krwawych narodów. Bo Polska tutaj przez wieki wsiewała, a niwa jej została zniszczona; lecz dobry Bóg skruszył dzieło nieprzyjaciół, nas tu sprowadził, abyśmy mogli nowe ziarno wsiać w ziemie nam dane”.

„Liturgia dziejów”

W podobny sposób kwestię Bożej obecności w historii ujmował św. Jan Paweł II. Przed objęciem Stolicy Piotrowej pisał w poemacie Myśląc Ojczyzna o historii jako „liturgii dziejów”. Jak każda liturgia, również ta dziejowa jest współdziałaniem Boga i człowieka – jako spotkanie „rzeczy boskich” i „rzeczy ludzkich”, bo „historia warstwą wydarzeń powleka zmagania sumień”.

W swojej ostatniej książce Pamięć i tożsamość, opublikowanej na krótko przed śmiercią, św. Jan Paweł II podkreślał: „Historia każdego człowieka, a przez człowieka dzieje wszystkich narodów niosą w sobie szczególny zapis eschatologiczny. […] Odniesienie eschatologiczne mówi bowiem o tym, że życie ludzkie ma sens i że mają też sens dzieje narodów. Oczywiście ludzie, a nie narody staną przed sądem Boga, ale przecież w tym sądzie nad poszczególnymi ludźmi jakoś sądzone są również narody”. Chodzi więc o to, by pamiętać, że to „Bóg pisze historię”. Jak czytamy w tej samej książce: „Nie tylko ludzie bowiem piszą historię. Razem z nimi pisze ją także Bóg. Od tego wymiaru historii, który możemy nazwać transcendentnym, zdecydowanie odeszło oświecenie. Kościół natomiast nieustannie do niego powraca”.

W słynnej homilii wygłoszonej 2 czerwca 1979 r. na Placu Zwycięstwa św. Jan Paweł II nauczał, że „bez Jezusa Chrystusa nie można zrozumieć człowieka”, ale i „nie można zrozumieć dziejów Polski”. Przypominają się w tym kontekście słowa Prymasa Tysiąclecia o powstawaniu narodu polskiego jako „narodu ochrzczonego”, który jest czymś więcej aniżeli sumą wszystkich ochrzczonych Polaków. „Naród ochrzczony” ukształtował się nad Wisłą jako rezultat „wnikania Chrystusa coraz głębiej w dzieje narodu, opromieniającego i doskonalącego coraz bardziej jego duchowe oblicze”.

Jak podkreślał św. Jan Paweł II, znamieniem świętości była umiejętność rozpoznawania swojego indywidualnego i wspólnotowego powołania, misji wyznaczonej do realizacji przez Opatrzność. Kanonizując w 1997 r. króla Polski Jadwigę Andegaweńską, małżonkę króla Władysława Jagiełły, św. Jan Paweł II wskazywał, że „mądrość Jadwigi” polegała na tym, iż „rozeznała zamysł Boży nie tylko w stosunku do swego własnego powołania, ale także w stosunku do powołania narodów: naszego dziejowego powołania i do powołania Europy”. „Dzieło królowej Jadwigi”, czyli jej osobista ofiara, która utorowała drogę do unii polsko-litewskiej (przypieczętowanej ślubem z wielkim księciem litewskim Jagiełłą), a w konsekwencji do pokojowej chrystianizacji ostatniego pogańskiego kraju w Europie, sprawiło, iż ochrzczeni w X w. Polacy po czterech wiekach podjęli misję apostolską i przyczynili się do ewangelizacji i chrztu swoich sąsiadów.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 03 sierpień 2020 11:29
Prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk

historyk, znawca stosunków polsko-niemieckich, pracownik Instytutu Historii PAN.


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem