wtorek, 09 czerwiec 2020 11:04

Myślę, więc wierzę

Napisał

„Zdaniem wielu nam współczesnych wiara była wystarczającym światłem dla dawnych społeczeństw. Ale obecnie w epoce nauki i technologii jest złudnym światłem, które jakoby przeszkadza człowiekowi odważnie rozwijać wiedzę. Wydaje się nawet hamulcem dla jego wolności oraz rzekomo utrzymuje człowieka w ignorancji i strachu” (Kard. R. Sarah, Wieczór się zbliża i dzień się już chyli, s. 30).

Człowiek od wieków zadaje sobie pytanie o prawdę i sens istnienia siebie i świata. Jest to pytanie filozoficzne, ale dotyczy też refleksji nad wiarą, gdyż ani psychologia, ani filozofia, jako sposób refleksji czysto rozumowej, często nie znajduje odpowiedzi na stawiane pytania. Odpowiedzi te bowiem wykraczają poza naturalne granice rozumu i kierują nas w stronę tajemnic Bożych, na które odpowiedź może dać tylko wiara. Pragnienie prawdy i poznania sensu istnienia jest głęboko zakorzenione w człowieku, tak że gdyby musiałby się go wyrzec, prowadziłoby to do kryzysu.

Poszukiwanie prawdy i sensu

Zadając sobie pytanie o prawdę oraz o sens własnego życia i istnienia świata, człowiek nosi jednocześnie w sercu pewną intuicję odpowiedzi. Kiedy szuka się w głębi siebie odpowiedzi na te pytania, staje się twarzą w twarz z własną wiarą pojmowaną nie tylko religijnie. W wielu językach istnieje rozróżnienie na wiarę dotyczącą rzeczy doczesnych i wiarę religijną, np. w języku angielskim mamy belief i faith. W języku polskim nie ma takiego rozróżnienia, słowa wiara zawiera oba znaczenia.

Wiara jako belief dotyczy sądów o rzeczywistości, oznacza, że wierzę, że coś istnieje, dotyczy istnienia rzeczy i praw. Człowiek wiele poglądów opiera na tego typu wierze, dotyczy to głównie wiedzy naukowej, której nie jesteśmy w stanie osobiście sprawdzić, lecz dzięki standardom naukowym wierzymy, że to, co mówią naukowcy o świecie i prawach nim rządzących, jest prawdą. Wierząc, człowiek zawierza wiedzy zdobytej przez innych, wskazuje to na wspólnotowy wymiar wiary. Wiara nigdy nie jest jednostkowa. Jednostkowa może być wiedza. Wiem, bo doświadczyłem, jak niewierny Tomasz. Natomiast wiara jako faith oznacza, że wierzę, bo zaufałem innym, którzy doświadczyli. W tym zawierzeniu zaczyna się tak naprawdę akt wiary. Wierząc, człowiek zawierza prawdzie, którą ukazuje mu druga osoba. Człowiek zawsze poszukuje prawdy i osoby, której mógłby zawierzyć.

Lidia Węgrzynowicz OPs

doktor filozofii o specjalności filozofia religii, psycholog, bioetyk personalistyczny, Tercjarka Dominikańska


Drodzy Czytelnicy,

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat kwietniowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Sakramentalia - znaki Bożej opieki. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 61 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Drodzy Czytelnicy,

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat kwietniowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Sakramentalia - znaki Bożej opieki. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”