poniedziałek, 30 grudzień 2019 14:25

Fałszywy mesjasz, niegodziwiec, bestia...Kim jest Antychryst?

Napisał

Lektura Pisma Świętego przekonuje, że autorzy natchnieni wyrażali intuicję odnośnie do istnienia nieprzyjaciela Boga i Jego ludu, który czyni zło na przestrzeni historii. Ale ostatecznie zostanie pokonany na końcu czasów.

Nauka o Antychryście jest wyjątkowo tajemnicza. Wielu Ojców Kościoła, teologów i egzegetów widzi w nim jednostkę, człowieka, który będzie wyróżniał się szczególną nienawiścią do Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła. Stąd też wspomniany nieprzyjaciel został nazwany Antychrystem, choć samo pojęcie rzadko występuje w Biblii. Nie brakuje jednak takich, którzy w Antychryście widzą symbol zła i niewiary albo antychrześcijańską zbiorowość z jakimś liderem na czele. Każde z przedstawionych założeń znajduje potwierdzenie w tekstach biblijnych.

Starotestamentowi „Antychryści” zapowiedzią Antychrysta końca czasów

Ściśle biorąc, o Antychryście mówi jedynie św. Jan w swoich listach (1 J 2, 18. 22; 4, 3; 2 J 7). Tylko tam występuje grecki termin antichryst, który dosłownie oznacza: przeciwnik Chrystusa. Jednak w języku greckim przedrostek anti – bardziej niż przeciw – oznacza: zamiast kogoś/czegoś, w miejsce kogoś/czegoś, wbrew komuś/czemuś. W tym znaczeniu Antychryst to ktoś, kto pretenduje na miejsce Jezusa Chrystusa, uzurpuje sobie prawo do odbierania chwały należnej jedynie Synowi Bożemu. Przede wszystkim Antychryst chce zająć miejsce Jezusa Chrystusa w sercach ludzkich i właśnie w takim znaczeniu jawi się Jego przeciwnikiem.

Fakt, iż tylko św. Jan posługuje się tym pojęciem, nie oznacza, że owa tajemnicza postać nie występuje nigdzie więcej w Biblii. Antychryst pojawia się wielokrotnie w Piśmie Świętym, ale pod innymi nazwami, takimi jak: Niegodziwiec, Beliel, Gog i Magog. Skromne dane biblijne na temat Antychrysta pozwalają widzieć w nim czasami jednostkę, a niekiedy pojmować go w sensie kolektywnym.

W pewnym sensie o Antychryście mowa jest już w Starym Testamencie. Od pierwszych stron Biblii słyszymy o przeciwniku Boga i Jego ludu. Autorzy natchnieni przedstawiają go pod postacią węża, wyrażając intuicję o jego ostatecznej klęsce na końcu czasów (zob. Rdz 3, 1-5; Iz 27, 1).

Temat ten ewoluuje na przestrzeni historii zbawienia, przybierając różne wyobrażenia. W księgach prorockich, zwłaszcza u Ezechiela i Daniela, przeciwnik Boga występuje jako zbiorowa siła, która ma jednak indywidualnego przedstawiciela. Niezależnie od wzmianek starotestamentalnych, również teksty wspólnoty z Qumran mówią o „synu kłamstwa” czy „człowieku przemocy”. Temat ten obecny jest także w apokryficznej literaturze międzytestamentowej. Należy jednak odróżnić wspomnianych przeciwników Boga od Antychrysta w sensie ścisłym, który występuje tylko w Nowym Testamencie jako ktoś w miejsce Chrystusa. Prawdą natomiast jest, że starotestamentowi „Antychryści” byli zapowiedzią Antychrysta końca czasów.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 30 grudzień 2019 14:34
Ks. dr Adam Dynak

kapłan diecezji tarnowskiej, doktor nauk teologicznych w zakresie biblistyki

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • profesor psychologii, autorka książki „Seeing Myself. The New Science of Out-of-Body Experiences”, Londyn 2017 („Widząc siebie. Doświadczenia pozacielesne jako nowa dziedzina nauki”)

  • doktor teologii dogmatycznej KUL

  •  

    teolog, tomista i znawca duchowości dominikańskiej, filozof, tłumacz, pisarz i publicysta

Już 59 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions