poniedziałek, 30 grudzień 2019 14:13

Małżeńskie „sytuacje nieregularne”

Napisał

Małżeństwo jako związek dwojga osób różnej płci połączonych wzajemną miłością o charakterze oblubieńczym stanowi najbardziej powszechną, a zarazem najpiękniejszą ikonę samego Boga, który w swojej najgłębszej istocie jest przecież komunią Ojca i Syna w Duchu Świętym.

Małżeństwo zostało podniesione przez samego Zbawiciela do rangi sakramentu, co odkrywa zupełnie nową przestrzeń analogii wiary, uzmysławiając, że komunia mężczyzny z kobietą stanowi odzwierciedlenie relacji miłości, jaka zachodzi pomiędzy Chrystusem-Oblubieńcem a Kościołem- Oblubienicą. Taka wizja małżeństwa wyłania się z Pisma Świętego i późniejszej Tradycji.

Nowe spojrzenie

Każda epoka w dziejach myśli Kościoła staje przed zadaniem aktualizacji i interpretacji nauczania o małżeństwie w taki sposób, aby zachować wierność Tradycji, a zarazem, aby prawda teologiczna w tej materii przynosiła autentyczne owoce w życiu ludzi wierzących. Jak można przeczytać w dokumencie Międzynarodowej Komisji Teologicznej Interpretacja dogmatów: „nie można ani zrezygnować z Tradycji lub złamać jej, ani – pod pretekstem wierności – przekazywać skostniałego zwyczaju. Chodzi o to, by z pamięci Tradycji rodziła się nadzieja dla teraźniejszości  i dla przyszłości. Definicja może być w końcu znacząca dla teraźniejszości tylko dlatego, że jest prawdziwa i w jakiej mierze jest prawdziwa. Trwała ważność prawdy i jej aktualność warunkują się więc wzajemnie. Tylko prawda wyzwala (por. J 8, 32)”.

Jedną z propozycji aktualizacji zawarł w adhortacji Amoris laetitia papież Franciszek. W zasadzie jest ona zgodna nieomalże całkowicie z dotychczasowym nauczaniem, głoszonym choćby przez św. Jana Pawła II. Pojawia się tu jednak nowość w postrzeganiu tzw. sytuacji nieregularnych, czyli sytuacji osób, które albo z własnej woli rozerwały ważnie zawarty sakramentalny węzeł małżeński, albo zostały porzucone przez swoich współmałżonków.

Papież Franciszek posiłkuje się tu dwoma fundamentalnymi zasadami interpretacji teologicznej i pastoralnej. Po pierwsze, zgodnie z duchem Ewangelii, osoby takie – jak wszyscy inni grzesznicy – winny być traktowane z wielkim miłosierdziem. Kościół ma pomóc im dojść do zbawienia wiecznego poprzez wprowadzenie ich w orbitę miłości odkupieńczej Chrystusa, co zaowocuje również porzuceniem grzechu w życiu doczesnym. Po drugie – jak wyraźnie stwierdził Franciszek – w działaniu duszpasterskim nie może być mowy o jakimkolwiek minimalizowaniu wymagań Ewangelii (AL, 301) ani wyrzeczeniu się przez Kościół pełnego ideału małżeństwa (AL, 307).

Dr Michał Kosche

teolog dogmatyk, personalista

1 komentarz

  • Link do komentarza PI. Grembowicz środa, 15 styczeń 2020 17:01 napisane przez PI. Grembowicz

    To problemy drugo -, nie, trzeciorzędne. Naprawdę.

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • Asyryjczyk pochodzący z Syrii, profesor UAM i Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, jeden z kilku osiadłych w Polsce użytkowników języka syriackiego, tłumacz języka arabskiego

  • fizyk, filozof nauki, członek Science and Religion Forum oraz The British Society for the History of Science

Już 59 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions