czwartek, 31 październik 2019 16:56

Dusza czy zjawa? Kontakt z duszami czyśćcowymi

To, że istnieje jakiś kontakt z duszami czyśćcowymi, jest faktem, który znajduje potwierdzenie w najstarszych przekazach biblijnych i pozabiblijnych, świadectwach  licznych mistyków i świętych, jak również w doświadczeniu wielu osób, niekiedy z naszego najbliższego otoczenia. Powstało także wokół tego wiele sensacyjnych i niedających się zweryfikować przekazów.

Jak wszystkie zjawiska nadzwyczajne, tak również kontakt z duszami czyśćcowymi wymaga roztropnego rozeznania, które należy oprzeć na rzetelnej wiedzy teologicznej i doświadczeniu duchowym świętych.

Biblijno-teologiczne podstawy rozeznania

Chrześcijanie wyznają wiarę w Boga jako Stworzyciela rzeczy widzialnych i niewidzialnych, a więc duchów i nieśmiertelnej duszy ludzkiej, która ożywia ciało (por. KKK 327). Mimo iż, podlegając śmierci i rozkładowi, ciało ginie, to nieśmiertelna dusza trwa na zawsze, zachowując swą tożsamość i wszystko, co stanowiło osobowościowe bogactwo człowieka. Z tej racji nie bez znaczenia dla życia wiecznego jest to, czym i jak on żył. W jakimś sensie dusza rozpoznawalna jest poprzez to, co było za życia cechą danego człowieka.

Na podstawie Bożego Objawienia wierzymy, że nieśmiertelne dusze „są w ręku Boga” (por. Mdr 3, 1), to znaczy całkowicie podlegają Jego woli, bez której nie są w stanie cokolwiek działać czy się przemieszczać. Zresztą samo pojęcie „działania” i „przemieszczania” brane jest tu w sensie analogicznym, gdyż po śmierci człowieka jego dusza nie podlega prawom czasoprzestrzeni. A zatem to, co czeka człowieka po śmierci, a więc czyściec, niebo albo piekło, to nie miejsce, lecz stan duchowy, który rządzi się zupełnie innymi prawami. Odnośnie do tego Objawienie Boże niewiele mówi poza słowami św. Pawła, że „ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują” (1 Kor 2, 9). Tym bardziej eschatologia, czyli nauka teologiczna zajmująca się tą rzeczywistością, napotyka wiele tajemnic, niedających się ująć rozumowo. Trudno jest więc wyjaśnić,  dlaczego i w jaki sposób dusze czyśćcowe mogą kontaktować się z żywymi.

Opierając się na starotestamentowej tradycji (por. 2 Mch 12, 43-46) i ze względu naprawdę o zmartwychwstaniu Chrystusa (por. Rz 6, 3-4. 8-9), Kościół katolicki pielęgnuje pamięć o zmarłych. Nie tylko wzywa do dobrego życia, które jest warunkiem szczęścia wiecznego nieśmiertelnej duszy, ale także zachęca do modlitwy za wszystkich zmarłych. Znajduje to wyraz szczególnie w każdej Mszy Świętej. Bezzasadnym jest więc nierzadko pojawiające się wezwanie do modlitwy za „dusze  w czyśćcu znikąd nie mające ratunku”. Takie stwierdzenie jest sprzeczne z fundamentalną prawdą o Kościele, który jako Mistyczne Ciało Chrystusa jest wspólnotą ochrzczonych, zarówno tych, którzy żyją na ziemi (Kościół pielgrzymujący), którzy odeszli do wieczności i osiągnęli chwałę nieba (Kościół chwalebny), jak również tych, którzy potrzebują jeszcze przygotowania, aby osiągnąć chwałę zbawionych (Kościół cierpiący).

Czyściec jest więc stanem wydoskonalenia się w miłowaniu Boga i zjednoczeniu z Nim tych, którzy na sądzie szczegółowym bezpośrednio po śmierci przeznaczeni zostali do zbawienia (por. KKK 1021-1022), choć nie osiągnęli doskonałości w czasie życia na ziemi (por. KKK 1031- 1032). Cierpienie czyśćcowe, istotowo różne od mąk piekielnych, bierze się z jednej strony z jasnego poznania świętości i majestatu Boga, którego Oblicza dusza nie może jeszcze w pełni oglądać, a z drugiej – z zachowanej przez nią świadomości swoich grzechów i zmarnowanych za życia szans na wydoskonalenie w miłości. Nie jest to jednak rozpacz potępionych z powodu bezpowrotnie utraconych szans, lecz żywa nadzieja – wprost pewność całkowitego wyzwolenia się z ograniczeń nabytych w ziemskim życiu. Z tego rodzi się wielka miłość do Boga i wszystkiego, co wyszło z Jego rąk. Jej przejawem jest niezmierna tęsknota, będąca istotą cierpień czyśćcowych. Jednym słowem, czyściec to miłość, która tęskni.

ks. prof. Marek Chmielewski

doktor habilitowany, teolog, kierownik Katedry Duchowosci Katolickiej KUL 

Najnowsze od ks. prof. Marek Chmielewski

1 komentarz

  • Link do komentarza maratha środa, 06 listopad 2019 08:43 napisane przez maratha

    "Czyściec to miłość, która tęskni"- kapitalne i... jakże prawdziwe!:)

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions