wtorek, 02 październik 2018 20:49

Szkaplerze i medaliki to nie talizmany.

Napisał

Pobożna praktyka noszenia medalika jako zewnętrznego wyrazu wiary, a jednocześnie znaku ufności w Bożą opiekę, ma swój początek w szkaplerzu. Jego nazwa wywodzi się od łacińskiego słowa scapulare, które oznacza okrywanie ramion lub pleców.

Pierwotnie szkaplerz był wierzchnią częścią habitu, noszoną najpierw w zakonie karmelitańskim, a potem także w innych zakonach i bractwach. Ma on formę szerokiego płata materiału z otworem na głowę, okrywającego z przodu i z tyłu niemal cały tułów. Zwykle szkaplerz zakonny wykonany jest z tego samego materiału i w tym samym kolorze, co tunika. Są jednak wyjątki, np. cystersi na białe habity nakładają czarne szkaplerze.

Zaczęło się od szkaplerza

Teologiczny sens praktyki noszenia szkaplerza można odkryć już w jego genezie. Kiedy pustelnicy z Góry Karmel w Ziemi Świętej, uciekając przed inwazją muzułmańską, przybyli do Europy, napotykali różne przeszkody, które groziły likwidacją zakonu. Wówczas, jak podaje tradycja karmelitańska, przełożony generalny karmelitów św. Szymon Stock żarliwie modlił się do Maryi jako Flos Carmeli (Kwiat Karmelu). W nocy z 15 na 16 VII 1251 r. w klasztorze Aylesford miał on widzenie Matki Bożej. Zobaczył, jak Niepokalana Dziewica podaje mu szatę w kształcie opisanego wyżej szkaplerza i jednocześnie zapewnia, że każdy, kto będzie ją nieustannie nosił, dostąpi zbawienia oraz będzie cieszył się szczególną Jej opieką, a po śmierci niebawem opuści czyściec i zostanie wprowadzony do nieba. Według pobożnej tradycji karmelitańskiej Maryja w pierwszą sobotę po śmierci przyjdzie do czyśćca i zabierze do nieba dusze sobie zaślubione w szkaplerzu.

Owo szkaplerzne objawienie, a zwłaszcza ostatni przywilej, zwany sobotnim, nie mają pewnych źródeł historycznych. Mimo to praktyka pobożności polegająca na noszeniu szkaplerza została potwierdzona przez wielu papieży (np. Klemensa VII, Pawła II, Piusa V, Grzegorza XIII, Pawła V, Klemensa X, Piusa XI, Piusa XII). Jej duchową wartość potwierdził także św. Jan Paweł II. Jako chłopiec przyjął on szkaplerz w dniu Pierwszej Komunii Świętej w wadowickim klasztorze karmelitów bosych „Na Górce” i wiernie nosił go do śmierci. O swoim szkaplerznym nabożeństwie wielokrotnie wspominał jako arcybiskup, kardynał, a potem jako papież (m.in. w książce „Dar i tajemnica”).

W telegramie do uczestników koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej koło Krakowa w dniu 17 VII 1988 r. dał o tym świadectwo w słowach: Mój pierwszy szkaplerz, któremu pozostałem wierny i który jest moją siłą. Natomiast w czasie spotkania z młodzieżą w parafii Mostacciano koło Rzymu 15 I 1989 r. powiedział: Bardzo dużo zawdzięczam Szkaplerzowi karmelitańskiemu w latach mojej młodości. W nawiązaniu do swego doświadczenia duchowego życzył młodym ludziom, aby ta szata duchowa była coraz piękniejsza, aby nie została nigdy splamiona i nie musiała być naprawiana.

ks. prof. Marek Chmielewski

doktor habilitowany, teolog, kierownik Katedry Duchowosci Katolickiej KUL 

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • filozof, teolog, wykładowca akademicki, znawca historii mistyki, nowych ruchów religijnych i sekt, demonologii oraz problematyki okultyzmu i ezoteryzmu. Prowadzi wykłady na licznych uniwersytetach w Polsce (m. in. na KUL, Ignatianum) i za granicą. Jest konsultantem egzorcystów katolickich w kraju i za granicą oraz wykładowcą m. in. na Międzynarodowych Zjazdach Egzorcystów organizowanych przez międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów, założone przez ks. Gabriele'a Amortha.

  • autorka książki: Pułapka gender. Karły kontra orły

  • kulturoznawca, asystent Ruchu Czystych Serc, autor prezentacji „Odebrać dzieciom niewinność?”

Już 49 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions