wtorek, 05 grudzień 2017 19:00

Cuda a życie duchowe

Napisał

W nauczaniu Kościoła i współczesnej teologii katolickiej przez cuda rozumie się nie tyle nadzwyczajne wydarzenia spowodowane szczególną Bożą interwencją, które wykraczają poza znane prawa natury, ile raczej znaki Bożego działania w życiu wierzących. Z tej racji przyczyniają się one do umocnienia wiary i rozbudzenia życia duchowego.

W Piśmie Świętym znaleźć można liczne opisy w ten sposób rozumianych cudów, których dokonywali ludzie posłani przez Boga. Warto jednak pamiętać, że w niektórych księgach Starego Testamentu są one częściowo zmyślone lub wyolbrzymione w celach dydaktycznych (np. Dn 1–6; Iz 37, 36–38; 38, 7–8). Odpowiadało to mentalności ludzi tamtych czasów. Służło też przekonaniu czytelnika o nadprzyrodzonym posłannictwie tej czy innej osoby. Niemniej jednak autorzy starotestamentalni widzą w cudach objawienie się samego Boga i skuteczne znaki Jego zbawienia.

Cuda Jezusa

Wielu cudów dokonywał sam Jezus Chrystus. Spośród nich największym i najważniejszym jest Jego zmartwychwstanie (por. Łk 11, 29). Zapewne tylko niektóre z Jego cudów zostały opisane przez Ewangelistów (por. Łk 1, 1; J 21, 25), niemniej jednak – jak podkreśla Katechizm Kościoła Katolickiego – słowom Jezusa towarzyszą liczne „czyny, cuda i znaki” (Dz 2, 22), które ukazują, że Królestwo jest w Nim obecne. Potwierdzają one, że Jezus jest zapowiedzianym Mesjaszem (nr 547). Wśród cudów dokonanych przez Jezusa Chrystusa na pierwszy plan wysuwają się uzdrowienia w liczbie ponad 20 (np. Mt 8, 1–4; 9, 20–22; Mk 8, 5–13; Łk 7, 1–10), 3 wskrzeszenia z martwych (Mt 9, 18–26; Łk 7, 11–17; J 11, 1–44) i ok. 10 cudów opanowania sił przyrody (np. Mt 8, 23–27; J 6, 1–15; 21, 1–14). Spełniane przez Niego cuda nie miały na celu zaspokojenia ludzkiej ciekawości (por. Łk 23, 8) czy demaskowania czyjeś złej woli. Chodziło nade wszystko o zamanifestowanie dzieł Bożej mocy, którą zapowiadali prorocy, i w ten sposób potwierdzenie nadejścia mesjańskiego czasu zbawienia oraz Królestwa Bożego (por. Łk 11, 20). Jednak cuda Jezusa nie powodowały, że ich świadkowie nawracali się w sposób automatyczny. Ponadto łatwo zauważyć, że Pan Jezus z powściągliwością, a nawet pewnym oporem dokonywał cudów – i to na ogół dopiero wtedy, gdy znajdował wiarę wśród swoich słuchaczy. Mimo to oskarżany był o to, że owych znaków dokonywał mocą złego ducha (por. Mk 3, 22).

ks. prof. Marek Chmielewski

doktor habilitowany, teolog, kierownik Katedry Duchowosci Katolickiej KUL 

Najnowsze od ks. prof. Marek Chmielewski

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 41 pozycji


Powered by JS Network Solutions