piątek, 08 wrzesień 2017 20:14

Facet czy meżczyzna? O męskiej duchowości

Napisał

Z ks. dr. hab. Adamem Rybickim, prof. KUL, pracownikiem Katedry Teologii Duchowości Systematycznej i Praktycznej KUL,

rozmawia  dr Paweł Sokołowski

 

Czym w ogóle jest duchowość?

Obecnie to pojęcie stało się tak pojemne, że można w nim zmieścić wszystko, jakąkolwiek niematerialność, poezję, wzniosłość, nieracjonalność, odmienne stany świadomości, ezoterykę itd. Duchowość chrześcijańska, a nawet katolicka, jest doświadczeniem przez wiarę Boga w Trójcy Świętej. Stanowi ona relację do Boga i wszystkie konsekwencje (owoce) tej relacji. Dla Maryi i apostołów wszelka duchowość skupiała się na Jezusie. Dlatego gdy słyszę o „duchowości chrześcijańskiej”, w której nawet nie wspomina się o Chrystusie, to już dalej mnie taka duchowość nie interesuje. Zajmując się na uczelni duchowością, podejmuję np. kwestie modlitwy (i innych praktyk życia duchowego), kryzysu duchowego,  nawrócenia, mistyki, kierownictwa duchowego. Te wszystkie sprawy wynikają z przeżywanej relacji do Jezusa w Duchu Świętym. W tym kontekście duchowość to po prostu życie Ducha Świętego w nas, Jego działanie w ludzkiej duszy. Jeśli zawęzić definicję duchowości, to pochodzi ona tylko i wyłącznie od Ducha Świętego.

Dziś mówi się z kolei o duchowości New Age, a nawet „duchowości ateistycznej”. Czy może istnieć duchowość bez odniesienia do Boga, do Ducha Świętego?

W literaturze różne rzeczy bywają nazywane duchowością: przekroczenie samego siebie (autotranscendencja), poszukiwanie, głód, pragnienie, intuicja, że „coś jest”. To by potwierdzało, iż jednak człowiek szuka, odczuwa niepokój, zadaje pytania. Jest więc jakoś „pierwotnie duchowy”, otwarty na metafizyczny wymiar życia. Co do „duchowości ateistycznej”, trochę bym się jej bał. Prowadzi ona do niebezpiecznego „zakrzywienia kultu”, tzn. miejsce Boga zajmuje człowiek, jemu oddaje się cześć, absolutyzuje się go. Narcyz patrzy w lustro wody i zakochuje się we własnym „ja”.

Mówi się też o duchowości np. karmelitańskiej, franciszkańskiej, mężczyzny, kobiety. Czy duchowość jest jedna, czy też istnieje wiele duchowości?

Duchowość jest jedna, bo jest jeden Bóg, jeden Chrystus i jeden Kościół. Jednak od strony człowieka, od strony odpowiedzi danej Bogu, każdy jest inny. Bóg czego innego wymagał od Miriam z Nazaretu, a czego innego od Józefa. Myślę, że zawsze tak będzie.

Czym różni się duchowość mężczyzny od duchowości kobiety?

W duchowości mężczyzny dominować będzie konkret, decyzja, walka, konstrukcja, stałość, ojcostwo. Będą też zupełnie inne słabości i zagrożenia duchowe niż u kobiet, inne pojmowanie modlitwy, miłości. W moich książkach jak ognia unikam porównywania i wartościowania: co jest lepsze, a co gorsze u mężczyzn i u kobiet. Jesteśmy inni i mamy tacy być po to, by się nawzajem uzupełniać

Ostatnio zmieniany niedziela, 10 wrzesień 2017 20:15

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Nowość!

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 36 pozycji


Powered by JS Network Solutions