wtorek, 01 listopad 2016 00:08

Islam a odkupienie w Jezusie Chrystusie

Napisał

W książce „Przekroczyć próg nadziei” św. Jan Paweł II napisał: Islam nie jest religią odkupienia. Nie ma w nim miejsca dla krzyża i zmartwychwstania. Dlaczego islam nie chce być religią odkupienia?

Islam od początku stanowił dla chrześcijaństwa ogromne wyzwanie. W praktyce nowa religia jawiła się jako konkurent, a nierzadko wróg polityczny Kościoła. Zagrażała stabilności i rozprzestrzenianiu się chrześcijaństwa. Na poziomie teologicznym islam domagał się odpowiedzi na podstawowe pytanie: czy – z punktu widzenia Bożej Opatrzności – był on znakiem ostatnich dni świata, czy też pewnym etapem na drodze rozwoju chrześcijaństwa, herezją, schizmą czy nową religią, dziełem człowieka czy tworem diabła, obsceniczną parodią chrześcijaństwa czy może godnym szacunku systemem myślowym? (R.W. Southern, „Western Views of Islam in the Middle Ages”, Cambridge 1962, s. 3). Z kolei sprzeciw islamu wobec chrześcijaństwa miał zasadniczo dwie przyczyny. Krytykowano naukę, że w Jezusie Chrystusie objawienie Boże osiągnęło swoją pełnię i że Boże objawienie polega na odkupieniu. Nie ulega wątpliwości, że to właśnie wiara w jedyne pośrednictwo zbawcze Jezusa Chrystusa – obok nauki o wcieleniu oraz doktryny Trójcy Świętej – budziła i nadal budzi największy sprzeciw islamu wobec chrześcijaństwa.

Cel Koranu

Według niektórych religioznawców zbawienie – ostateczny cel wszystkich religii – jest jedno, choć wyrażane jest przy pomocy różnych pojęć, obrazów, symboli i mitów. Skoro jest tylko jeden cel, do którego powołani są wszyscy ludzie, to wszystkie religie muszą do niego prowadzić. Jednak szczegółowa analiza rozumienia zbawienia w konkretnych religiach nie pozwala na tak daleko idące uogólnienie. Dotyczy to również chrześcijaństwa i islamu. Zbawcze roszczenia tych dwóch religii zupełnie do siebie nie przystają. Dla chrześcijaństwa idea zbawienia łączy się nierozerwalnie z odkupieniem, podczas gdy dla islamu pojęcie odkupienia jest całkowicie zbędne. Celem zawartego w Koranie objawienia nie jest zbawienie (odkupienie) człowieka, lecz pouczenie go o właściwej ścieżce życia. Krocząc po niej człowiek będzie miał niezbędną orientację, a jego życie stanie się udane: Kto będzie postępował moją drogą prostą, ten nie zbłądzi i nie będzie nieszczęśliwy (sura 20, 123). Warto odnotować stwierdzenie A. Falaturiego: Zgodnie z rozumieniem islamu człowiek nie jest z natury ani ze swej istoty obciążony grzechem – na przykład grzechem pierworodnym, niezależnie od tego, jak ów grzech interpretować. Dlatego idea odkupienia z grzechu jest w nim zupełnie nieobecna. Okazuje się więc, że pewne podobieństwa między chrześcijaństwem a islamem jako religiami zainteresowanymi ostatecznym spełnieniem człowieka ujawniają jeszcze większe niepodobieństwa, a nawet sprzeczności doktrynalne. 

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 14 listopad 2016 10:12
ks. dr hab. Krystian Kałuża

teolog fundamentalny, teolog religii, prodziekan Wydziału Teologii na Uniwersytecie Opolskim


Drodzy Czytelnicy,

okladka E099 1120

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Śmierć - brama do życia. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • kapłan Archidiecezji Warszawskiej, profesor zwyczajny i kierownik Katedry Egzegezy Starego Testamentu na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, laureat Nagrody Ratzingera 2014

  • Uwielbiany przez parafian i wiernych z całej Polski ks. Michał Olszewski już od małego chłopca miał ambicję, aby zostać kimś ważnym. Tak, jak większość młodzieńców w jego wieku początkowo zajął się uprawianiem sportu, w tym sztuk walki. W tym ostatnim osiągnął duży sukces - czarny pas. Powołanie kapłańskie poczuł nieco później, przystąpił do sakramentu i jak sam twierdzi, porzucił ścieżkę zła. Skończył właśnie ósmą klasę, kiedy na pielgrzymce do Częstochowy poznał osoby duchowe, które zainspirowały go do zmian. Był to pamiętny rok 1997, kiedy Polskę nawiedziła klęska żywiołowa - powódź. Dzisiaj uzdrawia wiernych przed modlitwę i spowiedź. 

    Ksiądz Michał Olszewski bardzo chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami dotyczącymi sytuacji wiernych w dobie koronawirusa. Według duchownego ta nowa zastała rzeczywistość jest wielką próbą dla katolików na całym świecie. W te dni warto na nowo postawić sobie pytania dotyczące swojego posłuszeństwa wobec Boga i kierować się miłością do bliźniego. Podkreśla również, że najważniejsze jest troszczenie się o zdrowie własne i swoich najbliższych oraz porzucenie egoizmu.

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem