wtorek, 01 marzec 2016 21:37

Przeżegnanie się

Napisał

Przeżegnanie, czyli gest naznaczenia siebie lub kogoś znakiem krzyża świętego, jest wyrazem przynależności do Chrystusa. To także świadectwo, czyli publiczne, choć niekoniecznie słowne, wyznanie wiary w naszego Pana.

Już na początku chrześcijaństwa przeżegnanie się rodziło doniosłe konsekwencje. W starożytności skutkowało prześladowaniami, a nawet męczeństwem. Nie inaczej bywa i dziś w krajach, w których szerzy się ideologia wroga chrześcijaństwu. Uczynienie znaku krzyża stanowi jednoznaczny i czytelny znak żywej wiary.

Przeżegnanie się – gest wyznania wiary

W naszych czasach naznaczonych relatywizmem, który zaciera jakiekolwiek różnice – zwłaszcza w sferze dobra i zła – wielu młodych ludzi odczuwa głęboką potrzebę publicznego manifestowania swoich preferencji i przekonań. Czynią to nie tylko przez określony typ zachowania czy stroju (niekiedy prowokującego), ale także przez tatuowanie ciała. W tatuażach czasami pojawiają się symbole chrześcijańskie, choć nie zawsze służą wyznawaniu wiary. W tym kontekście przeżegnanie się, w przeciwieństwie do tatuażu, nie stanowi aż tak agresywnej manifestacji. Niemniej jednak jest czytelne i zobowiązujące. Tatuaż ma charakter trwały. Jeśli został zrobiony w widocznym miejscu, zwraca na siebie uwagę ludzi. Swoją treścią lub grafiką może prowokować, a nawet drażnić czy obrażać uczucia innych, a także naruszać dobre obyczaje. Chrześcijanin, który czyni na sobie znak krzyża lub znaczy nim innych, nawet na odległość, w sposób naturalny wyraża swoją wiarę. Równocześnie szanuje odmienne światopoglądy pozostałych osób. Znak ten wykonuje nie po to, aby innych prowokować czy drażnić, lecz by w zgodzie ze swym sumieniem i wrażliwością religijną wyznać wiarę oraz oddać Bogu chwałę. Chrześcijanin nie powinien zatem unikać okazywania tym gestem swojej wiary, lecz ma to robić roztropnie i w duchu miłości bliźniego. Żegnając się, stara się o to, aby znak krzyża był jednoznaczny oraz czytelny. Wykonuje go dokładnie, z namaszczeniem i godnością. Nie ośmieli się więc wykonywać go jedynie na pokaz. 

Ostatnio zmieniany wtorek, 01 marzec 2016 22:28
ks. prof. Marek Chmielewski

doktor habilitowany, teolog, kierownik Katedry Duchowosci Katolickiej KUL 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 49 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions