środa, 03 luty 2016 19:01

Miłosierdzie szansa na zwycięstwo

Napisał

Miłosierdzie to łaska nadprzyrodzona. Jezus swoim życiem pokazał, czym jest miłosierdzie Boże, ale zrozumienie go pochodzi od Ducha Świętego, gdyż w ludzkiej naturze jest zbyt wiele mechanizmów obronnych i samolubnych. Nie można się zmiłować nad drugim człowiekiem w najdoskonalszy sposób, kiedy polega się jedynie na własnych siłach..

 

Jezus Chrystus jest obrazem miłosierdzia Ojca – tymi słowami Ojciec Święty Franciszek rozpoczyna swoją bullę, w której ogłasza Rok Święty Miłosierdzia. Rok ten celebrujemy od 8 grudnia 2015 r. Jest on kolejnym czynem Kościoła oraz wypełnieniem pragnienia Jezusa, by uwielbiać miłosierdzie Boże oraz stawiać je w centrum chrześcijańskiego przesłania. Papież Franciszek podkreśla:  Miłosierdzie to synteza chrześcijańskiej wiary.

Jak żyć z Bogiem?

Dobra Nowina, którą przyniósł Jezus, to w istocie Ewangelia miłosierdzia. A miłosierdzie jest najwyższym obrazem miłości. Bóg objawił się jako miłosierny. Wiedział, że tym, co może doprowadzić człowieka do zbawienia, czyli do uratowania jego życia, jest doświadczenie najwyższego poziomu Bożej miłości. Bez niej człowiek nie jest w stanie iść dalej, przechodzić przez ciemne doliny, chodzić po wodzie. Sam nie potrafi oprzeć się pokusie, zwyciężać przeciwności. Bez głębokiego zanurzania się w miłosierdzie nie umie żyć z Bogiem. Cierpień, przeciwności, kłód pod nogami, bólu, ran, niesprawiedliwości, wszystkiego, co łamie i wgniata w ziemię nie da się przetrwać w pojedynkę, bez doświadczania najwyższej miłości Stwórcy. Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo (Ga 4, 4-5). Bóg zesłał swojego Syna – miłosiernego jak Ojciec – by objawił miłosierdzie. Jezus metodą najbardziej praktyczną pokazał, w jaki sposób można poczuć Jego miłość. Żadne słowa, uczynki ani gesty nie dadzą większego doświadczenia miłości niż świadomość tego, że ktoś za ciebie umiera i nie korzysta ze sposobności, by żyć, ale wybiera śmierć, abyś ty zyskał wieczność. Tego właśnie dokonał Jezus: Przyszedłem po to, aby owce miały życie i miały je w obfitości (J 10, 10). Bogu nie chodzi o karykaturę bycia, ale o życie w obfitości!

Ostatnio zmieniany czwartek, 04 luty 2016 16:18
Ks. Krzystof Kralka SAC

dyrektor Pallotyńskiej Szkoły
Nowej Ewangelizacji
i moderator generalny wspólnoty
„Przyjaciele Oblubieńca”

Najnowsze od Ks. Krzystof Kralka SAC

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 42 pozycjie


Powered by JS Network Solutions