czwartek, 07 styczeń 2016 22:29

Jak skutecznie modlić się w trudnościach?

Napisała

Tym, co sprawia, że Bóg interweniuje w nasze życie, jest oddawanie Mu chwały. Psalm 95 wzywa nas do radosnego i hałaśliwego wielbienia Boga: Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, wznośmy okrzyki na cześć Skały naszego zbawienia: przystąpmy z dziękczynieniem przed Jego oblicze, radośnie śpiewajmy Mu pieśni! (Ps 95, 1-2).

 

O różnych formach prawdziwego uwielbienia i oddawania Bogu czci mówi Pismo Święte. Zostały one zapomniane w naszych wspólnotach. Jako chrześcijanie powinniśmy żyć według wzoru podanego w Słowie Bożym, w sposób, jaki podoba się Duchowi Świętemu, abyśmy mogli doświadczyć Jego zwycięstwa w każdej chwili naszego życia..

Chwała Boża uchroniła od konsekwencji wypadku

Jestem matką sześciorga dzieci i babcią trójki wnucząt. Dziękczynienie i wielbienie Boga są stylem naszego życia. Często zdarzają się sytuacje, kiedy nawołujemy się do wychwalania Boga. Dziękczynienie, chwała oraz cześć ściśle się ze sobą łączą. Możemy powiedzieć, że wielbimy Boga za to, co robi, a w szczególności za to, co czyni dla nas. Chwalimy Go za Jego wielkość i potęgę, za wspaniałe czyny, których dokonał. Głębiny ziemi są w Jego ręku i szczyty gór należą do Niego (Ps 95, 4). Cześć oddawana Ojcu Niebieskiemu wiąże się też z Jego świętością oraz z tym, że On po prostu jest. Kiedy patrzymy na stworzony świat, widzimy mądrość i wielkość Pana, a to wzbudza w nas dziękczynienie i chwałę. Powinny się one wylewać z naszych ust przez radosne, pełne entuzjazmu okrzyki. Inny psalm mówi: Wstępujcie w Jego bramy wśród dziękczynienia, wśród hymnów w Jego przedsionki; chwalcie Go i błogosławcie Jego imię! (Ps 100, 4). Dziękczynienie wiedzie nas do Bożej obecności. Jest bramą, która prowadzi do miejsca, gdzie Bóg manifestuje swą obecność. Pewnego razu razem z mężem wracałam z posługi wśród gimnazjalistów. Była zima, środek nocy, wszystko pokrył śnieg. Nagle mąż zorientował się, że wjeżdżamy w zakręt. Było już jednak za późno, żeby hamować. Samochód z dużą prędkością przejechał rów i wjeżdżał w pole zasypane śniegiem. W momencie, kiedy dotarło do mnie, co się dzieje, zaczęłam z całych sił krzyczeć: Dzięki Ci, Jezu!!! Nie wiem, jak długo trwała ta sytuacja, ale nie pozwoliłam żadnej innej myśli wejść do mojego umysłu. Nie analizowałam niczego, nie rozmyślałam, tylko wołałam: Dzięki Ci, Jezu!!! Samochód jechał po polu niczym samolot, który ląduje awaryjnie bez otwartego podwozia. Mąż w końcu zatrzymał auto i bez słowa włączył wsteczny bieg. Samochód „podporządkował się” poleceniu kierowcy. Bezpiecznie wyjechaliśmy z pola i wróciliśmy do domu. Poprzez dziękczynienie weszliśmy do chwały Bożej, która ochroniła nas od konsekwencji wypadku.

Ostatnio zmieniany czwartek, 04 luty 2016 15:46
dr Anna Saj

teolog, koordynatorka Misji
Polskiej Instytutu Ewangelizacji
Świata. Współinicjatorka
Projektu Armia Dzieci

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


LAB

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions