wtorek, 02 kwiecień 2013 12:11

Piekło - wybór wolnej woli

Nauka Kościoła

Kościół od I w. poucza i przypomina o istnieniu piekła jako stanu nieodwołalnego. Trafiają tam po śmierci dusze ludzi umierających w stanie grzechu śmiertelnego. Kara piekła, obrazowo przedstawiana jako „ogień wieczny”, polega na wiecznej rozłące duszy z Bogiem.

Bóg pragnie, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni. Jednak jest bezsilny wobec ludzkiej wolności. Potępienie dokonuje się przez dobrowolne odwrócenie się od Boga (grzech śmiertelny) i trwanie w nim aż do końca życia (KKK 1037). W nauczaniu Kościoła katolickiego Sąd Ostateczny jest poprzedzony sądem szczegółowym następującym bezpośrednio po śmierci (będącej odłączeniem duszy od ciała) człowieka. Jeżeli sąd szczegółowy odbywa się w stanie łaski uświęcającej, dusza zostaje zbawiona („idzie” do nieba lub czyśćca). W przeciwnym wypadku zostaje potępiona („idzie” do piekła). Również Kościół prawosławny uznaje sąd szczegółowy. Polemiczne wobec idei piekła są koncepcja apokatastazy i nurty „nadziei powszechnego zbawienia”.

  

Apokatastaza, czyli puste piekło

Apokatastaza (gr. apokatastasis – ponowne włączenie, odnowienie) to końcowa i ostateczna odnowa całego stworzenia poprzez przywrócenie mu pierwotnej doskonałości i bezgrzeszności lub nawet przewyższenie tego pierwotnego stanu. Potocznie apokatastaza nazywana jest ideą pustego piekła. Według Kościoła katolickiego apokatastaza rozumiana jako automatyczne, niejako przymusowe zbawienie pozostaje jednak w sprzeczności z przesłaniem Ewangelii i podważa nienaruszalność wolnej woli człowieka. Pomimo tego katolik nie ma obowiązku wierzyć w to, że w piekle znajdzie się choć jedna osoba. Nie można też tego arbitralnie wykluczać. Są liczne świadectwa egzorcystów, które wskazują na możliwość istnienia dusz potępionych. Wizje dusz potępionych występowały także przy okazji rozmaitych wizji piekła, obecnych u mistyków czy w objawieniach prywatnych, zwłaszcza maryjnych.

 

Nadzieja powszechnego zbawienia

W katolicyzmie i prawosławiu obecny jest nurt refleksji teologicznej żywiący nadzieję na powszechne zjednoczenie wszystkich rozumnych istot z Bogiem. W katolicyzmie nurt „nadziei powszechnego zbawienia” co prawda nie zakłada żadnej formy amnestii za popełnione zło, lecz ma nadzieję na ostateczne zwycięstwo dobra, które nastąpi, gdy wszystkie stworzenia osiągną z własnej, nieprzymuszonej woli jedność z Bogiem. W przeciwieństwie do apokatastazy, nadzieja powszechnego zbawienia znajduje potwierdzenie w oficjalnym nauczaniu Kościoła, zarówno na poziomie teologii spekulatywnej, jak i w kościelnej liturgii. Mimo to jej właściwy kształt wciąż pozostaje przedmiotem dyskusji. Jej przedstawicielami byli m.in. Ambroży z Mediolanu, a współcześnie: Karl Rahner, Hans Urs von Balthasar, a w Polsce Wacław Hryniewicz. Nadzieja powszechnego zbawienia, w przeciwieństwie do teorii apokatastazy, nie stara się – przynajmniej oficjalnie – formułować dogmatu czy też wiedzy pewnej o zbawieniu wszystkich ludzi, lecz pozostawia to w kwestii ufności, nadziei i modlitwy. Nie dopuszcza również myśli o niejako automatycznym powrocie wszelkiego stworzenia do pierwotnej doskonałości, uważając, iż teoria taka godzi w chrześcijańskie rozumienie osoby.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 09:59
ks. Aleksander Posacki SJ

filozof, teolog, wykładowca akademicki, znawca historii mistyki, nowych ruchów religijnych i sekt, demonologii oraz problematyki okultyzmu i ezoteryzmu. Prowadzi wykłady na licznych uniwersytetach w Polsce (m. in. na KUL, Ignatianum) i za granicą. Jest konsultantem egzorcystów katolickich w kraju i za granicą oraz wykładowcą m. in. na Międzynarodowych Zjazdach Egzorcystów organizowanych przez międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów, założone przez ks. Gabriele'a Amortha.

3 komentarzy

  • Link do komentarza artur środa, 05 kwiecień 2017 17:53 napisane przez artur

    Nie jest prawda że tylko kilka procent zna Boga bo dzięki mediom wie o nim prawie caly swiat.inna sprawa jest czy chce go przyjąć do siebie.
    Prawda jest że jest piekło i niebo natomiast nie ma czyśca jak naucza krk jest sen stan nieswiadomosci gdzie dusza czeka na zmartwychwstanie cial z którym sie polaczy i potem będzie sadzona razem z tymi ktorzy jeszcze nie umarli .oczywiście jest możliwość pujscia do raju bez czekania np lotr którego masz Pan JCh zabral do raju.czy też taka sama możliwość szybkiego pójścia do piekła istnieje-tego nie wiem

    Raportuj
  • Link do komentarza RadekMarek czwartek, 12 styczeń 2017 01:11 napisane przez RadekMarek

    Nie ma żadnego pustego piekła. Jest nauka Chrystusa gdzie co chwile mówi o niebie i piekle.Często przestrzega przed miejscem wiecznej kaźni gdzie robak nie ginie i ogień nie gaśnie.Choćby przykład Łazarza gdzie mówi że stamtąd potępieńcy nie przedostają się do nieba - kwitując że męki wieczne cierpią. Do faryzeuszy mówił że jak unikniecie potępienia. Albo o winorośli że złe zostanie wrzucone do ognia i płonie. Albo o chwastach . I wreszcie o płaczu i zgrzytaniu zębów. Kto chce więcej przykładów niech czyta pismo święte.Amen.

    Raportuj
  • Link do komentarza Robeta poniedziałek, 21 marzec 2016 10:35 napisane przez Robeta

    Najkorzystniejsze jest urodzenie się w kulturze niechrześcijańskiej, wtedy człowiek ma z głowy problem dobrowolnego odwrócenia się od Boga - bo Go w ogóle nie zna. Mądry Bóg sprawił, że zaledwie kilka procent ludzkości Go poznało. Najbardziej zagrożeni są oczywiście chrześcijanie, zwłaszcza ci najlepiej wykształceni, którzy odwracają się od Boga biorąc mylnie religię za zbiór bajek. Nie wiedzą, że zgodnie z nauką Kościoła w ten sposób całkowicie i zupełnie dobrowolnie wybierają piekło.

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • Pochodzi z parafii Niegowić. Jest dyrektorem agencji informacyjnej Vatican Service News w Rzymie. Jako dziennikarz brał udział w pielgrzymkach Jana Pawła II i Benedykta XVI, wchodząc w skład Volo Papale. Jest autorem kilku książek i filmów dokumentalnych oraz założycielem i opiekunem charyzmatycznych grup modlitewnych we Włoszech, którym patronuje bł. Jan Paweł II. Był bliskim współpracownikiem śp. bpa Pavla Hnilicy. Obecnie jest jednym z najbliższych współpracowników kard. Ivana Diasa, byłego prefekta Kongregacji Ewangelizacji Narodów i Krzewienia Wiary.

  • specjalizuje się w duchowości karmelitańskiej, szczególnie w dziełach św. Teresy od Jezusa jako współtłumacz i komentator poprzez konferencje, rekolekcje i wykłady.

  • filozof, wydawca, publicysta, autor ponad 50 książek. Zajmuje się zagrożeniami dla człowieka, wiary, Kościoła i Polski. Prowadzi też Akademię Dobrych Manier

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions