czwartek, 12 marzec 2015 06:13

Bóg pomaga utrudzonym

Napisał

 

Legenda chrześcijańska opowiada, że kiedyś Pan Jezus i św. Piotr idąc drogą, minęli wywrócony wóz. Był on ciężki, załadowany po brzegi. Jego właściciel, kupiec, klęczał bezradny, modlił się i wzywał Boga, by wyratował go z ciężkiego położenia. Wędrowcy poszli dalej. Po pewnym czasie ujrzeli innego kupca w podobnej sytuacji. Jego wóz wcale nie był lżejszy i niemożliwe było, aby jeden człowiek mógł go postawić na koła. Mimo to właściciel próbował swój pojazd z różnych stron i na wszelkie sposoby ciągnąć i podważać, by jakoś temu zaradzić. Widać nie tracił  nadziei. Jezus skinął na Piotra: Chodź, pomożemy mu. Nie trwało długo, gdy wóz stanął na kołach, a szczęśliwy kupiec zbierał rozsypane resztki towaru. Po dłuższej chwili wędrówki zniecierpliwiony Piotr zapytał:

 

Mistrzu, dlaczego nie pomogliśmy temu, który prosił Boga o pomoc, tylko temu, który nie dość, że nie prosił, to jeszcze się złościł?

 

Jezus odpowiedział, że przyczyna jest prosta: pierwszy nie robił nic, by poprawić swą sytuację, zaś tamten, mimo marnych szans, starał się ze wszystkich sił. Bóg pomaga człowiekowi, który coś robi, a nie temu, który liczy, że przyjdzie samo. Post to wyrzeczenie, które przynosi zbawienne skutki i zdrowotne, i duchowe. Jednak, jak każdy trud, wymaga silnej woli i zaangażowania. Niektórym ludziom wydaje się barierą przekraczającą ich możliwości. Jednak nie trzeba rezygnować, bo szczerze podjęty wysiłek będzie zauważony i nagrodzony, choćby właśnie łaską wytrwania w postanowieniu. Bóg w niezauważalny sposób dopomaga utrudzonemu człowiekowi. Dlaczego post odstrasza złe duchy? Ponieważ jest samoograniczeniem, wyrzeczeniem. Człowiek staje pokorny, ze świadomością, że jest prochem. Tu nie ma żadnych związków ze światem demonów. Pokora i uniżenie odstraszają je jak egzorcyzm. Jak pisze hiszpański egzorcysta o. José Antonio Fortea:

 

 

Zły doskonale wie, że umartwienie jest mocą przepotężną, jest mocą Krzyża. A moc Krzyża powstrzymuje oddziaływanie Złego na ten świat. (…) Demon wie, że komuś, kto wchodzi na drogę umartwienia, o ile wytrwa, Bóg udzieli daru miłości bardzo obficie. (…) Demon bardziej nienawidzi ascetów niż kościelną hierarchię czy samych egzorcystów. Egzorcysta wypędza jednego, dwa czy tuzin demonów. Człowiek, który się umartwia, powstrzymuje w sposób znacznie potężniejszy wpływ demoniczny na tym świecie.

Artur Winiarczyk

Redaktor Naczelny miesięcznika Egzorcysta

Najnowsze od Artur Winiarczyk

2 komentarzy

  • Link do komentarza Seb poniedziałek, 12 grudzień 2016 11:58 napisane przez Seb

    Bajka ładna, ale nic nie warta.
    Lepiej napisać w prost, że Bóg pomaga kombinatorom i przekrętom, a zwykłych uczciwych Kowalskich poniewiera.

    Raportuj
  • Link do komentarza Andrzej niedziela, 05 kwiecień 2015 23:53 napisane przez Andrzej

    znam te opowieść od dziecka , moja mama mi ja opowiadała, fajnie przeczytać po latach

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Nowość!

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 36 pozycji


Powered by JS Network Solutions