środa, 01 lipiec 2020 12:59

Obraz i podobieństwo Boże

Napisał

Jednym z najbardziej destrukcyjnych zniewoleń przełomu XX i XXI wieku, obok alkoholizmu i narkomanii, jest pornografia. Mimo iż zniewolenie to ma dalekosiężne skutki społeczne i jednostkowe, powodujące poważne zaburzenia osobowości i zdrowia fizycznego, niezdolność do dojrzałych relacji międzyosobowych, a przez to rozpad wielu związków małżeńskich, jest na ogół lekceważone. Tymczasem jak poważny jest to problem, wymownie świadczą statystyki. Na przykład jedna z największych pornograficznych stron internetowych tylko w 2019 roku została odwiedzona ponad 42 miliardy razy. Faktem jest, że na tę stronę codziennie wchodzi około 115 milionów użytkowników, a więc prawie 5 milionów osób na godzinę.

Co więcej, pornografia coraz agresywniej lansowana jest przez środki masowego przekazu, wulgarną i nachalną reklamę, a nawet przez środowiska lekarskie czy wychowawców. Niepostrzeżenie stała się praktycznie akceptowalnym elementem życia codziennego. Dzieje się tak między innymi dlatego, że stoi za tym potężny przemysł pornograficzny, z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy. Jeśli według szacunków amerykańskiego rządu federalnego w 1972 r. rynek pornograficzny wart był 10 milionów dolarów, a 25 lat później – kiedy Internet dopiero zaczynał być powszechnie dostępny – wartość rynku pornograficznego w Ameryce wynosiła już 8 miliardów dolarów, to jakimi kwotami obraca on dzisiaj? O tym się jednak teraz już nie mówi.

Z punktu widzenia wiary katolickiej, poprzez pornografię zły duch triumfuje, siejąc spustoszenie duchowo-psychiczne i społecznoekonomiczne. Ten, który od samego początku znienawidził Boży plan zbawienia człowieka przez Wcielenie Syna Bożego, wykorzystuje podatność ludzkiej natury do zainteresowania seksem, aby totalnie zanegować miłość, która ma swe źródło w Bogu, i szerzyć cywilizację śmierci. Tymczasem dany przez Boga dar płodności i związanej z nim seksualności ma służyć przede wszystkim życiu.

Do zła idzie się małymi krokami, dlatego św. Paweł zaleca unikanie wszystkiego, co ma choćby jego pozór (por. 1 Tes 5, 22). Mało się mówi zarówno o moralnych, jak i psychicznoduchowych konsekwencjach pornografii. Ukrywa się te fakty, bo godzą w seksbiznes. Istnieją jednak drogi wyjścia z tego rodzaju diabelskiego zniewolenia i zarazem odkrycia w sobie piękna, jakie wynika z faktu, że człowiek został stworzony na „obraz i podobieństwo Boże” (por. Rdz 1, 27).

Artur Winiarczyk

Redaktor Naczelny miesięcznika Egzorcysta


Drodzy Czytelnicy,

96

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Modlitwa zmienia historię. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 67 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Drodzy Czytelnicy,

96

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat nowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Modlitwa zmienia historię. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”