poniedziałek, 30 grudzień 2019 13:43

Pewność i tajemnica

Napisał

Motyw Antychrysta należy do tych, które poruszane są w kontekście końca świata lub czasów ostatecznych. Antychryst jest kimś bardziej niż przeciwnikiem Boga (Chrystusa). Jest uzurpatorem, który chce zająć Jego miejsce. Sam chce, by wszyscy składali mu pokłony. Stara się więc za wszelką cenę upodobnić do prawdziwego Boga, licząc na to, że ludzkie oko zatrzyma się na niektórych zewnętrznych symptomach. Dlatego chętnie głosi pokój, równość, humanitaryzm, tzw. wiarę w człowieka, postęp itp. Liczy na to, że wielu się podpisze pod hasłami jego ideologii. Tymczasem, gdyby się przyjrzeć bliżej „postaci” Antychrysta (czy to poszczególnych ludzi, czy ideologii), to da się zauważyć ważne szczegóły, które odróżniają go od prawdziwego Boga. Czego nie potrafi? Nie umie kochać i czynić czegokolwiek z miłością. Można mieć wszelkie talenty, ale bez miłości, jak mówi Święty Paweł apostoł, będzie się niczym.

Obserwując znaki czasu, nie sposób nie odnieść wrażenia, że to, co dzieje się w przestrzeni publicznej, a więc m.in. nachalny napór sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem ideologii gender czy temu podobnych, wylewające się z mediów potoki kłamstw, wulgaryzmu, brzydoty i chamstwa, liczne działania elit mające na celu przedefiniowanie fundamentalnych pojęć i wartości nie są jakimś przypadkowym kaprysem czy modą. Ewidentnie są precyzyjnie zaplanowanym działaniem destrukcyjnym. Dająca się zauważyć strategia tego działania i stosowane środki jednoznacznie wskazują na stojącą za nim inteligencję, którą Biblia określa mianem Antychrysta.

Czy Antychryst będzie przy końcu czasów konkretną postacią, która pociągnie ludzi w złym kierunku? Być może tak. W podobnym sensie w różnych czasach i epokach były osoby, które wpisywały się w ten paradygmat. W każdym czasie, w każdej chwili diabeł walczy z Bogiem, wykorzystując do tego konkretnych ludzi, którym z dopustu Bożego daje czasową władzę, finanse i wielkie wpływy. W czasach dzisiejszych ideologie nienawidzące Boga – a upowszechniane przez media masowe, które w lwiej części są na usługach Antychrysta – zdobywają coraz większe tereny. Dlaczego ma on taką władzę na tym świecie? Zapewne w jakiejś części to bolesne pytanie pozostanie dla nas tajemnicą. Ale w tej niewiedzy i niepewności jedno możemy wiedzieć na pewno: że Bóg, który jest doskonały, dopuszcza to dla naszego dobra.

Wniosek z tego płynie taki, że nasz opór stawiany fali zła musi być zakotwiczony w ufności w Bożą Opatrzność. Chrześcijańska odpowiedź na zło, nienawiść, podstęp i kłamstwo musi naśladować Chrystusa, czerpać z wzorców Bożej miłości i prawdy. Tego podrobić nie sposób i na to Zły nie ma siły.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 30 grudzień 2019 13:51
Artur Winiarczyk

Redaktor Naczelny miesięcznika Egzorcysta

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 59 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions