wtorek, 27 luty 2018 16:34

Demiurg i jego bałwan

Napisał

          „Bałwochwalstwo” wydaje się być terminem przestarzałym, jednakże w dzisiejszej postaci tego zjawiska ujawniają się najgorsze od starożytności elementy czci idoli i bożków. Bałwochwalstwo w znaczeniu biblijnym jest grzechem przede wszystkim dlatego, że człowiek, nie uznając objawienia Jedynego Boga, wybiera sobie z istniejących już kultów taki, który byłby dla spełnienia jego osobistych żądz dogodny. A zatem zasadniczą cechą grzechu bałwochwalstwa jest „wytwarzanie” sobie bóstwa na swój obraz. Taki zabieg sprawia, iż człowiek nie musi się nawracać ani zmieniać, tylko wytwarza sobie określoną liczbę rytuałów bądź zaklęć, tak aby wyimaginowanego „bożka” zadowolić. Oczywiście tym bożkiem jest grzeszne „ja”, które domaga się czci w takiej zdeformowanej formie, gdyż nie jest przez lata poddawane przemianie.

Artur Winiarczyk

Redaktor Naczelny miesięcznika Egzorcysta

Najnowsze od Artur Winiarczyk

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 42 pozycjie


Powered by JS Network Solutions