piątek, 08 wrzesień 2017 19:28

Odpowiedzialność za słowo

Napisał

Manifestujące się zło w postaci zjawisk paranormalnych wprowadza w zakłopotanie i niepokój. Zjawiska te wymykają się naukowemu wyjaśnieniu, ponieważ nie nadają się do powtórzeń, konwencji eksperymentu i weryfikacji, w ogóle wymykają się naturalnym metodom badawczym. Jednocześnie są one bardzo spektakularne, sensacyjne, ponieważ wydają się przeczyć naturalnemu porządkowi (np. lewitacja, psychokineza, materializacja). Do najbardziej zadziwiających należy tzw. materializacja. Występuje ona czasami u osób, nad którymi dokonuje się modlitwa uwolnienia (zwł. egzorcyzm). Osoby te uwalniane są ze skutków przekleństw, które były na nie rzucone przy pomocy określonych rytuałów.

Materializacje należą do domeny złego ducha – świadczy o tym choćby odraza osoby opętanej wobec tego, co święte (lub poświęcone), świętych osób lub miejsc. Dodatkowo kontekst ujawniania się tych fenomenów (zwł. egzorcystyczny czy spirytystyczny) zwykle nacechowany jest niegodziwością i złem moralnym – np. chęć szkodzenia innym, kłamstwo, nienawiść. Zaś same przedmioty, które materializują, przywołują ciemną i negatywną symbolikę (gwoździe, pentagramy, żaby, muchy). Egzorcyści przechowują wiele z nich. Są one dowodem na to, że rytuały zaklęć i klątw wykonywane przez czarowników i szamanów skutecznie ściągają aktywność demonów na osoby, którym ktoś zamierzał szkodzić

Zły duch jest pierwszym buntownikiem, który wystąpił przeciw Boskiemu porządkowi, dlatego zawsze bliżej mu do chaosu niż ładu. Grzech, do którego kusi, jest przecież wystąpieniem przeciwko porządkowi miłości.

Jak się jednak okazuje, demoniczne sztuczki paranormalne są pozornym chaosem, w istocie bowiem nie są w stanie zburzyć porządku natury. Nawet duch (zły) nie jest w stanie zniszczyć czy jakoś zawładnąć naturalnym prawem, które wpisane jest w stworzenie przez Stwórcę. W każdym razie musi się podporządkować, w związku z tym owe niezwykłe fenomeny to jedynie sztuczki dla naszego oka. My bowiem nie znamy zasady ich działania. Duch ten wykorzystuje prawa natury, których nie tylko nie znamy, ale być może nigdy nie poznamy.

Fenomen materializacji, powiązany ściśle z przekleństwami i złorzeczeniami, mówi nam wiele o naszej odpowiedzialności za słowa. Dlatego św. Piotr zwracając się do uczniów Chrystusa wyraźnie naucza, że powołaniem chrześcijańskim jest błogosławieństwo, a nie złorzeczenie (1P 3, 9). Jednakże wśród chrześcijan również zakorzeniła się niedobra tendencja do przeklinania  przeciwników i posyłania ich „do diabła”. Więcej uczynimy dobrego, jeśli będziemy się modlić za wrogów, oddając sprawę ich nawrócenia i zbawienia Chrystusowi. Przekleństwa są metodą szkodzenia ludziom ulubioną przez szatana, dlatego budzą odrazę.

Ostatnio zmieniany niedziela, 10 wrzesień 2017 20:19
Artur Winiarczyk

Redaktor Naczelny miesięcznika Egzorcysta

Najnowsze od Artur Winiarczyk

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Nowość!

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 33 pozycje


Powered by JS Network Solutions