Przeczytaj Biblię - ks. dr hab. Piotr Ostański

Dobrzy ksieża - Juliusz Gałkowski

Pajęcza sieć - Grzegorz Kasjaniuk

Prawda czyni wolnym - Artur Winiarczyk

Siedem grzechów literatury - Małgorzata Nawrocka

Obnażanie słabości Złego - ks. Michał Olszewski SJ

Wobec Boga bezsilny - ks. Andrzej Wołpiuk

Natura duchów upadłych - ks. dr Sławomir Kunka

Anty-osoba - ks dr hab. Grzegorz Barth

Siewca zwątpienia - dr Wincenty Łaszewski

Kolos na glinianych nogach - dr Wincenty Łaszewski

Pokora wielkością człowieka - ks. prof. Marek Chmielewski

Materializm - nauka czy światopogląd? - prof. dr hab. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz

Nie trzeba się bać - Ks. dr hab. Dominik Zamiatała CMF

Śladami Szczepana - dr hab. Cezary Taracha, dr Pablo de la Fuente

Katarzyna Aleksandryjska - Juliusz Gałkowski

Uczeń i wąż - Juliusz Gałkowski

Piotr Kanizjusz - Juliusz Gałkowski

List obrońców życia - Juliusz Gałkowski


Przewodnim motywem najnowszego numeru jest słabość Szatana:

Ja nie mówię wcale o demonie, ja mówię o egzorcyzmie, który jest modlitwą Kościoła, a nauczył jej sam Jezus Chrystus. Mówiąc o Jezusie, tłumaczę, że On zwyciężył demona; głoszę Jezusa Chrystusa zwycięskiego, a nie demona. To sataniści głoszą wielkość demona - wyjaśnia ks. prof. Gabriel Nanni, egzorcysta diecezji Aquila we Włoszech i wykładowca Lateranum

Na pytanie Artura Winiarczyka, czy forma egzorcyzmów nie powinna być objęta tajemnicą, demonolog odpowiada:Treść egzorcyzmu to jest to, co jest napisane w Ewangelii. Opisano tam siedem egzorcyzmów. Jezus używa formuł: Idź precz!, Jakie jest twoje imię? albo W Twoje imię demony się i nam poddają. Treść egzorcyzmów jest taka sama i dziś. Gdy zaś chodzi o to, co mówi demon, to zdecydowanie jego nie można słuchać, nie można się zatrzymywać na rozmowach z nim. Są dozwolone pytania rozkazujące, by uzyskać szybciej uwolnienie.

Włoski duchowny zauważa, że nieustannie rośnie „zapotrzebowanie” na egzorcystów, ponieważ ciągle wzrasta liczba osób poszukujących u nich pomocy. Przypomina też, że Jezus osobiście wypędzał demony, a w samej Ewangelii opisanych zostało siedem egzorcyzmów. Ten wątek rozwija ks. Olszewski w artykule Obnażone słabości ZłegoDiabeł został pokonany przez Jezusa trzema sposobami i zostały zdemaskowane jego trzy kolejne słabe punkty. A mianowicie: brak odporności na Słowo Boże, na pokorę zaufania i na wierność Panu Bogu.

Ksiądz dr hab. Marek Chmielewski tak mówi o pysze - a więc także istotnej słabości Szatana: Zły duch nie pojmuje więc, czym jest pokora, dlatego nienawidzi ludzi pokornych oraz świętych, zwłaszcza Maryi Niepokalanej. Jednocześnie bardzo się ich boi. Jego siłą jest pycha, źródło i przyczyna fałszu oraz buntu wobec Boga. Natomiast obezwładnia go pokora oparta na prawdzie, która wyzwala, i miłości, która od Boga pochodzi i do Niego prowadzi. Ten sam Autor, w kolejnym artykule opisuje ataki złego ducha, na które wystawiona została bł. Marcelina Darowska, beatyfikowana 6 X 1996 przez Jana Pawła II.

Mimo upływu kilkudziesięciu lat od tamtych wydarzeń otwarta rana na ciele hiszpańskiego społeczeństwa wciąż krwawi. Nie brakuje takich, którzy owe rany posypują solą. Prześladowania religijne w Hiszpanii wykraczały daleko poza rutynowe represje stosowane wobec duchowieństwa. Była to fala nienawiści skierowana przeciwko wspólnocie wierzących. Eksterminacje odznaczały się szczególnym sadyzmem. Ich propagatorzy dążyli do całkowitego zniszczenia Kościoła. Zamierzali unicestwić wszystkie symbole chrześcijaństwa – o hiszpańskich męczennikach i błogosławionych XX wieku przypominają dr Cezary Taracha i dr Pablo de la Fuente.

Do czego może doprowadzić fascynacja Złym, poucza historia Anny, która zaprosiła Go do swojego życia i długo nie mogła sobie poradzić z konsekwencjami czynów popełnionych za Jego podszeptem.

Zło przychodzi jak na gwizdnięcie, tylko czeka, aż człowiek uchyli mu drzwi swego życia. Cenię swoje doświadczenia. Moja wiara stała się głębsza. Wiem, że Szatan to nie jest ludowy mit. Poznałam swojego wroga. - przestrzega bohaterka.

I uzupełnia poprzednią wypowiedź: Zawsze miałam naturę wojownika, wiem już jednak, że ze Złym można walczyć tylko i wyłącznie w Bożej Armii, nigdy w pojedynkę. Doceniłam modlitwę różańcową, proste gesty świadczące o mojej wierze, jak chociażby zrobienie znaku krzyża przed kościołem czy żegnanie się z synem słowami: "Idź z Panem Bogiem". Często, gdy jest mi źle, mówię sobie: "Pan mój i Bóg mój" – i czuję wtedy wielką ulgę, bo wiem, że z Nim nic mi nie grozi.

Oprócz tego w bieżącym numerze:

O świecie duchów- czystych i złych- pisze ks. dr Sławomir Kunka; Grzegorz Kasjaniuk prześwietla życie i twórczość mrocznego Nicka Cave'a.; co mają ze sobą wspólnego św. Jan Apostoł, apteki, kielich i wąż – wyjaśnia Juliusz Gałkowski w artykule poświęconym nieporozumieniom, wynikającym z błędnego odczytywania symboli i znaków.; siedem grzechów współczesnej literatury piętnuje Małgorzata Nawrocka; do przeczytania Biblii w ciągu jednego roku zachęca natomiast ks. dr hab. Piotr Ostański.

Zapraszamy do lektury.

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions