wtorek, 09 czerwiec 2020 10:45

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów...

Napisał

Z o. dr. hab. Tomaszem Gałuszką OP, prof. UPJPII,

rozmawia dr Mariusz Błochowiak

Czym jest dar języków? Skąd wiemy, że istnieje i nie jest wymysłem?

Podstawowym źródłem wiedzy na temat daru języków jest samo Pismo Święte – rozdział 14 Pierwszego Listu do Koryntian. Święty Paweł, choć ewidentnie mocno poruszony, robi wszystko, aby pouczyć chrześcijan z Koryntu, w jaki sposób sobie radzić z nadzwyczajnymi darami, których pierwotna wspólnota doświadczała. Stara się pomóc wychowywać się w przestrzeni życia w łasce. Ale z darem języków, pod pewnym względem, można również połączyć słowa samego Chrystusa. Na przykład fragment Ewangelii według św. Mateusza (10, 19-20): „Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was”.

Dlaczego św. Tomasz zajmował się tą problematyką?

Święty Tomasz w Sumie teologii kwestie dotyczące charyzmatów (proroctwa, daru języków, mowy, cudotwórstwa) umieszcza po kwestiach związanych z naturalnym życiem człowieka, z cnotami, które może rozwinąć każdy człowiek.

Dla człowieka wierzącego życie w stanie nadprzyrodzonego kontaktu z Bogiem stanowi rzecz w miarę normalną, choć oglądane z zewnątrz jest postrzegane jako nadnaturalne. Tak definiujemy łaskę – jako to, co nie jest sprzeczne z naturą, ale przenika naturę i podnosi ją. Łaska jest jak ogień, który obejmuje metal, rozpala go i nadaje mu nowe właściwości. Wszystkie charyzmaty w normalnym znaczeniu to uczestniczenie w działaniu Boga w świecie, w życiu łaski. Tak jak przez chrzest człowiek żyje życiem Boga, tak przez bierzmowanie i charyzmaty działa wspólnie z Nim.

Najwięksi teologowie zajmowali się darem języków, dlatego że nie mogli pominąć ważnego traktatu, jakim jest list św. Pawła. Dotyczy to zwłaszcza św. Tomasza, o którym hagiografowie pisali: „Mens Thomae totaliter Paulina” – umysł całkowicie Pawłowy. On wręcz myślał św. Pawłem. W tajemnicę daru języków wszedł maksymalnie głęboko, będąc na poziomie wiedzy, ale bez doświadczenia. Święty Tomasz opisywał krainę, w której nigdy fizycznie nie był. Jego teksty ujawniają doskonały intelekt oświecony charyzmatami wiedzy i mądrości, a jednocześnie nie ma tam bezpośredniego doświadczenia. Święty Tomasz stawia pytanie, czy dary języków są ciągle w Kościele, ale nie odpowiada na nie własnym autorytetem, tylko przytacza wypowiedź św. Augustyna, który twierdzi, że darów języków już nie ma, bo Kościół mówi już wszystkimi językami. Kiedy Tomasz cytuje autorytet bez swojego komentarza, to jest to dla nas znak, że woli zamilknąć, bo dla niego jest to kwestia otwarta, on do końca nie wie, nie rozumie jej w znaczeniu doświadczenia. Natomiast nie odrzuca on tradycji.

 I myślę, że jest jakimś głębokim nieporozumieniem, gdy ktoś odrzuca 14 rozdział Pierwszego Listu do Koryntian lub wybiera fragmenty, które mu się podobają albo nie podobają. Cały traktat o darze języków jest odpowiedzią na Księgę Rodzaju – wybudowanie wieży Babel i Boga, który pomieszał języki. Jeżeli Bóg pomieszał języki pokoleniu, które rozpoczyna wędrówkę poza rajem, to tak samo nowe stworzenie ukierunkowane ku Niebu musi łączyć język. Skoro Kościół, Mistyczne Ciało Chrystusa, ożywiany jest jednym Duchem Świętym, to również Nim zaczyna oddychać i w Nim artykułować dźwięki, słowa i mowę. Ponieważ zaś Chrystus udziela ze swojej pełni niezliczonych łask, to również ten jeden Boży język, wypowiadany przez niezliczoną liczbę wierzących posiada niebywałe bogactwo i różnorodność. Traktat o darze języków zaczyna się od Kościoła. Każdy dar dany jest dla wspólnoty wierzących, których łączy Chrystus i ożywia Duch. Bez Kościoła i Ducha język jest tylko ludzkim językiem, czasami bełkotem.

dr Mariusz Błochowiak

Fizyk, pracował naukowo w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech oraz instytucie badawczym SINTEF w Norwegii. Interesuje się metodologią i filozofią nauki oraz relacją między wiarą a nauką. 


Drodzy Czytelnicy,

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat kwietniowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Sakramentalia - znaki Bożej opieki. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 61 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Drodzy Czytelnicy,

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat kwietniowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Sakramentalia - znaki Bożej opieki. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”