wtorek, 09 czerwiec 2020 10:29

Moc słów kapłana

Napisane przez Zbigniew

26 listopada 2016 r. uczestniczyłem w Wąwolnicy we mszy świętej i nabożeństwie o uzdrowienie duszy i ciała. Od początku mszy z tylnej części kościoła dochodziły nasilające się krzyki i charczenie. To bardzo przeszkadzało w modlitwie.

Stałem niedaleko młodego mężczyzny, który tak się zachowywał. Chciałem zwrócić mu uwagę, ale w pewnym momencie usłyszałem, że powiedział: „Jestem diabłem!”, a potem zaczął przeklinać.

„Przestań wzywać świętych”

Podczas podniesienia, gdy ksiądz wypowiedział słowa: „To jest Ciało Moje”, mężczyzna zawołał: „To nieprawda! To nie jest Jego Ciało”. Zaczął kląć, wymachiwać rękami i podskakiwać. Słowa kapłana bardzo go zdenerwowały. Zauważyłem, że miał na szyi różaniec, który często zdejmował i zakładał. Cały czas był pobudzony i rzucał wulgaryzmy. Przyjął Komunię Świętą, mocno przyciskając do piersi książeczkę do nabożeństwa, a potem na pewien czas się uciszył.

Podczas modlitwy o uzdrowienie i uwolnienie znów zaczął strasznie przeklinać i wyzywać księdza prowadzącego nabożeństwo. Cały czas powtarzał: „Jestem szatanem, jestem diabłem”. Była przy nim żona i siostra z mężem. Podczas błogosławieństwa z nałożeniem rąk podszedł do niego egzorcysta ks. Jan Pęzioł. Zaczęliśmy się nad nim modlić. Odmówiliśmy różaniec, a potem Litanię do Wszystkich Świętych. Podczas litanii mężczyzna krzyczał: „Przestań wzywać tych świętych! Ilu ich jeszcze masz?”. Wciąż wulgarnie obrażał księdza. Kiedy odmawialiśmy modlitwę do św. Jana Pawła II, wrzeszczał, klął i wyzywał świętego. W reakcji na przyłożony do czoła krzyż krzyczał: „Jestem diabłem! Nie przykładaj mi tego do czoła, bo mnie boli i piecze!”. Uczestnicy mszy w pośpiechu wychodzili z kościoła. Zostało tylko kilka osób.

Egzorcysta prowadzący modlitwę powiedział, że pójdziemy się modlić do chrzcielnicy. Do modlitwy zaprosił również mnie. Kiedy zapytałem dlaczego, odparł: „Bo tam, gdzie pan będzie na spotkaniu modlitewnym, da pan świadectwo tego, co pan tu zobaczy i usłyszy”. Siadłem w ławce za mężczyzną, za którego się modliliśmy, słyszałem wszystko, co mówił.


Drodzy Czytelnicy,

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat kwietniowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Sakramentalia - znaki Bożej opieki. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 61 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Drodzy Czytelnicy,

wspierajmy się nawzajem w tym trudnym czasie! Temat kwietniowego numeru „Miesięcznika Egzorcysta to Sakramentalia - znaki Bożej opieki. Zakupów możesz dokonać w naszej księgarni internetowej MONUMEN.PL

Polecamy

  • najnowszy numer „Miesięcznika Egzorcysta”, również w wersji cyfrowej.
  • prenumeratę „Miesięcznika Egzorcysta” w wersji papierowej lub cyfrowej
  • duży wybór książek oraz archiwalne numery miesięcznika, także w wersji cyfrowej oraz
  • dewocjonalia.

Nie musisz wychodzić z domu. „Miesięcznik Egzorcysta” i książki prześlemy na Twój adres.

Bądźmy razem

Zespół „Miesięcznika Egzorcysta”