środa, 02 październik 2019 12:31

Diabeł istnieje realnie

Teologiczną dyskusję wywołało oświadczenie, jakie złożył generał Towarzystwa Jezusowego o. Arturo Sosa Abascal w wywiadzie dla katolickiego periodyku „Tempi”. Według o. Sosy diabeł jest „rzeczywistością symboliczną”.

Ojciec Sosa na pytanie, czy istnieje diabeł, stwierdził: „[Diabeł istnieje] na różne sposoby. Trzeba zrozumieć czynniki kulturowe, aby odnieść się do tej postaci. W języku św. Ignacego – to jest zły duch, który nakłania cię do czynienia rzeczy niezgodnych z duchem Bożym. Istnieje jako personifikacja zła w różnych strukturach, ale nie w osobach, bo nie jest osobą, jest sposobem, w jaki realizuje się zło. Nie jest osobą, tak jak jest nią osoba ludzka. Zło ma w zwyczaju uczestniczyć w życiu człowieka. Dobro i zło toczą nieustanną walkę w sumieniu człowieka i mamy sposoby, by je wskazać. Uważamy, że Bóg jest dobry, jest wyłącznie dobrem. Symbole są częścią rzeczywistości i diabeł istnieje jako rzeczywistość symboliczna, nie jako rzeczywistość osobowa”.

Deprawator człowieka

Papież Franciszek swoje ujęcie „nieprzyjaciela rodzaju ludzkiego” zaczerpnął z obrazu przekazanego przez założyciela Towarzystwa Jezusowego – św. Ignacego Loyolę. Dla tego baskijskiego świętego diabeł był obecny w życiu tak bardzo, że w Ćwiczeniach duchowych przypominał: „Człowiek żyje pod podmuchem dwóch wiatrów, wiatru Bożego i wiatru Szatana”. A mówiąc o diable, nie zapomniał podkreślić – w 14. regule – że diabeł „zachowuje się jak frywolny uwodziciel, który chce pozostawać w ukryciu i nie chce, by go odkryto”, jak „wódz, który chce zwyciężyć i zdobyć łup”.

Kilka miesięcy po swoim wyborze na Stolicę Piotrową, w kaplicy Domu Świętej Marty, komentując epizod z Ewangelii, w której Łukasz opowiada o Jezusie, wypędzającym demony (zob. Łk 11, 15-26), papież Franciszek powiedział: „Są tacy kapłani, którzy, czytając ten fragment i inne fragmenty Ewangelii, mówią: Jezus uzdrowił jakąś osobę z choroby psychicznej. Oczywiście prawdą jest, że w tamtych czasach można było pomylić epilepsję z opętaniem przez diabła, ale też prawdą jest, że był diabeł. A my nie mamy prawa, by tę sprawę upraszczać, traktując ją tak, jakby chodziło o chorych psychicznie, a nie o opętanych”.

Rok później Ojciec Święty ponownie wypowiedział się bardzo dobitnie: „Tej generacji – i tylu innym – wpojono wiarę, że diabeł to mit, symbol, idea, idea zła. Diabeł jednak istnieje i my powinniśmy walczyć z nim. Tak mówi Paweł, tego nie mówię ja! Słowo Boże tak przemawia. My jednak nie jesteśmy za bardzo przekonani”.

O. Francesco Bamonte ICMS

przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów (A.I.E.)

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 57 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions